Zlewnia Warty posiada bardzo niewiele zbiorników retencyjnych, jeszcze mniej ich jest, jeśli weźmiemy pod
Zlewnia Warty posiada bardzo niewiele zbiorników retencyjnych, jeszcze mniej ich jest, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko te, które posiadają retencję przeciwpowodziową. W zlewni Warty brakuje zabudowy zbiornikowej zarówno na głównych odbiornikach, takich jak Warta, Prosna, Noteć, jak i na dopływach tych odbiorników. Jest to zjawisko bardzo niekorzystne, gdyż nie pozwala w stopniu zadowalającym sterować wezbraniem przemieszczającym się głównym odbiornikiem. O ile na Warcie dysponujemy dużym zbiornikiem retencyjnym Jeziorsko, pozwalającym dość istotnie wpływać na przebieg wezbrania poniżej, to nie posiadamy zbiorników retencyjnych na Prośnie i na Noteci. Dużym dyskomfortem jest brak zbiornika na Prośnie, gdyż w historii wezbrań powodziowych zdarzało się nałożenie wezbrań z Warty i Prosny. Obecnie zjawisko takie także jest możliwe, mimo istnienia zbiornika Jeziorsko, gdyż praktycznie wyłączono z zalewu dużą Dolinę Konińsko-Pyzdrską. W zlewni Warty o powierzchni 55 tys km2 dysponujemy pojemnością powodziową w zbiornikach retencyjnych zaledwie rzędu 115 mln m3. Jest to zdecydowanie zbyt mało, aby oceniać, że jesteśmy w stanie w sposób znaczący wpływać na przemieszczanie wezbrań powodziowych wzdłuż głównych rzek zlewni.
Jeśli przyjmiemy, że odpływ roczny z obszaru zlewni Warty wynosi około 6,2 mld m3 rocznie, to rezerwa powodziowa w zbiornikach stanowi zaledwie 1,85% odpływu, przy wskaźniku zalecanym około 10%, tj. 620 mln m3.
Mamy więc w zlewni Warty 5-ciokrotnie za małą retencję, którą należy znaleźć w dolinach rzek, aby bezpiecznie odprowadzić wody powodziowe.
Powierzchnia Doliny Konińsko-Pyzdrskiej wynosi około 20 tys. ha i wg źródeł historycznych jej pojemność wynosiła maksymalnie około 360 mln m3. Oznacza to, że podczas dużych powodzi mogła być zalewana warstwą około 1,80 m. Dolina ta stanowiła naturalny suchy zbiornik, który był zabezpieczeniem dla aglomeracji poniżej Pyzdr, w tym szczególnie dla Śremu i Poznania.
W latach ˝80 rozpoczęto realizowanie obwałowań doliny, stopniowo odcinając istniejącą retencję powodziową. Planowano obwałowanie całej doliny, realizując 10 polderów. Wskutek protestów przyrodników zrezygnowano z realizacji 3 polderów, przyczyniając się do zachowania części doliny pod zalewy wodami powodziowymi. Zrealizowane poldery nie były przeznaczone pod zalew, powierzchnie te nazwano polderami ze względu na depresyjne położenie w odniesieniu do lustra wody w Warcie w momencie przemieszczania się wezbrania powodziowego i konieczności ich mechanicznego odwodnienia po przejściu wezbrania. Wyjątkiem stał się Polder Golina, największy z polderów, o pojemności 50 mln m3 przy poziomie zalania 1.5 m. Zgodnie z założeniami projektowymi polder ten został przeznaczony do sterowanego zalewu poprzez automatycznie działające przelewy, tj. obniżenia korony w obwałowaniach.
Polder Golina posiada inny sposób napełniania i opróżniania, niż powszechnie przyjmuje się dla urządzeń wodnych, jakimi są poldery. Woda na polder wlewa się samoczynnie przez przelew wałowy w górnej części polderu i nie ma możliwości pełnego sterowania, gdyż nie ma urządzenia wpustowego, jakim powinien być jaz. Nie ma także możliwości regulowania ilości wpływającej wody, która wylewa się z polderu do Warty także automatycznie poprzez obniżenie korony obwałowania w dolnej części polderu. Administrator nie może w pełni kontrolować zalewania polderu lub jego wyłączenia z zalania, a jednocześnie teren polderu jest obwałowany, a więc chroniony, lecz tylko do momentu osiągnięcia przez wodę poziomu korony przelewu wałowego. W związku z powyższą niejasną sytuacją nie można ustalić, czy teren Polderu Golina jest urządzeniem wodnym, a tym samym jest obszarem bezpośredniego czy pośredniego zagrożenia powodziowego oraz czy w przypadku zalania gruntów w obszarze Polderu Golina wyczerpuje się wymogi art. 16 ust.4 ustawy Prawo wodne.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy Polder Golina jest obszarem bezpośredniego zagrożenia powodziowego w myśl art. 79 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo wodne, czy też obszarem pośredniego zagrożenia powodziowego w myśl art. 79 ust. 2 pkt 3?
2. Czy w przypadku zalania gruntów na terenie Polderu Golina właściciele otrzymają odszkodowanie od administratora wód? Jeśli tak, to kto i w jakim stopniu ma wypłacić odszkodowanie, gdyż zalanie polderu może nastąpić wodami rzeki Warty w administracji RZGW w Poznaniu i jednocześnie wodami Kanału Kawnickiego, przepływającego przez polder i będącego w administracji WZMiUW w Poznaniu?
3. Jakie środki i z jakiego źródła zabezpiecza się na wypłatę odszkodowań dla właścicieli gruntów położonych na terenach bezpośredniego zagrożenia powodzią w obrębie polderów przeciwpowodziowych?
4. Jakie przewidziano działania niezbędne dla zapewnienia ochrony przeciwpowodziowej na terenie Doliny Konińsko-Pyzdrskiej?
5. Czy w związku z niską retencją powodziową w zlewni Warty i bezpośrednim zagrożeniem powodzią dla miasta Poznań przewiduje się wykupienie gruntów na terenie Polderu Golina i przeznaczenie tego polderu do pełnego zalewu?
Z poważaniem
Poseł Tomasz Piotr Nowak
Konin, dnia 21 lutego 2006 r.