Szanowna Pani Minister! Do mojego biura poselskiego zgłosił się Pan Janusz Sypniewski. Podatnik Janusz
Szanowna Pani Minister! Do mojego biura poselskiego zgłosił się Pan Janusz Sypniewski. Podatnik Janusz Sypniewski zgłosił w dniu 12.11.2001 r. do odprawy celnej określoną liczbę rękawic pochodzących z importu. Zorientowawszy się, iż wskutek zwykłej pomyłki podał błędną liczbę rękawic (8.900 zamiast 89.000 par), w tym samym dniu złożył wniosek o sprostowanie zgłoszenia celnego. Nadmienić przy tym należy, że zarówno wartość rękawic, jak i kwota cła deklarowana do zapłaty w zgłoszeniu odpowiadały ilości zgłoszonej w sprostowaniu. Wniosek podatnika pozostał bez rozpoznania.
Ponadto w dniu 16.11.2001 r. - zaraz po tym, jak podatnik otrzymał informację od swojego dostawcy, że kontener z rękawicami zawiera inny asortymentowo towar niż zamówiony - zgłosił on wniosek o objęcie go powrotnym wywozem. Ten wniosek także pozostawiono bez rozpoznania. Następnie zaś, odpowiednio w dniach 13 i 16.11.2001 r., pracownicy Urzędu Celnego w Toruniu przeprowadzili rewizje celne całkowite kontenerów zawierających przedmiotowe towary. Rewizje zostały przeprowadzone niedbale, z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie przepisów (czego nie kwestionowali przesłuchiwani na tę okoliczność pracownicy urzędu celnego ani zastępca Dyrektora Izby Celnej w Toruniu), zaś ponowne przeliczenie towarów dokonane po kilku miesiącach wykazało inną liczbę niż wynikała z pierwotnej rewizji (różnica wynosiła kilkadziesiąt tysięcy).
Nadto należy mieć na uwadze, że trzy wcześniej złożone przez podatnika wnioski o dokonanie ponownej rewizji celnej również pozostawiono bez rozpoznania. Mimo wielu błędów, jakich w trakcie postępowania dopuścili się pracownicy urzędu celnego i organy celne, wydano niekorzystną dla podatnika decyzję stwierdzającą powstanie długu celnego oraz określającą wysokość należnego z tego tytułu cła oraz podatku od towarów i usług. Choć z powodu wadliwie prowadzonego postępowania pierwotna decyzja po kilku latach została uchylona, a postępowanie przeprowadzone ponownie, podatnik został obciążony odsetkami za cały okres trwającego ponad 4 lata postępowania. Ostateczna, również niekorzystna dla podatnika, decyzja w niniejszej sprawie została wydana dopiero w dniu 25 stycznia bieżącego roku. Obecnie sprawa znajduje się w trakcie rozpatrywania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.
Analizując przedstawioną sprawę, warto także zwrócić uwagę, że przeciwko podatnikowi toczyło się postępowanie karno-skarbowe, którego przedmiotem było wprowadzenie w błąd organu celnego oraz narażenie na uszczuplenie należności celnych wskutek niedopełnienia obowiązków celnych. Postępowanie to zostało umorzone wobec niepopełnienia przestępstwa. W postępowaniu kamo-skarbowym przesądzono więc, że podatnikowi nie można przypisać nawet winy nieumyślnej w popełnieniu wyżej wymienionych przestępstw. Tymczasem organy celne, uzasadniając swoją decyzję, powołały się na art. 210 kodeksu celnego, uznając, iż w przedmiotowej sprawie miało miejsce nielegalne wprowadzenie na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym, a dłużnikiem z tego tytułu jest Janusz Sypniewski, który dokonał nielegalnego wprowadzenia (choć zebrane w sprawie dowody przemawiają za przyjęciem odmiennego stanowiska).
Wobec powyższego pytam Panią Minister:
1. Czy organy celne mogą ignorować prawomocne postanowienia o umorzeniu śledztwa wskutek niepopełnienia przestępstwa, w istocie ustalając, że miało ono miejsce?
2. Czy zasadne jest obciążanie podatnika negatywnymi konsekwencjami podatkowymi w przypadku, gdy postępowanie organów celnych było prowadzone wadliwie?
3. Czy postępowanie organów celnych odmawiające uwzględnienia wniosków podatnika mających na celu naprawienie omyłek powstałych nie z jego winy znajduje swoje uzasadnienie prawne?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 27 lutego 2006 r.