Szanowny Panie Ministrze! Prokuratorzy alarmują, że jeden artykuł nowego Prawa telekomunikacyjnego paraliżuje najpoważniejsze śledztwa.
Szanowny Panie Ministrze! Prokuratorzy alarmują, że jeden artykuł nowego Prawa telekomunikacyjnego paraliżuje najpoważniejsze śledztwa. Gdyby obecne przepisy obowiązywały wcześniej, nie udałoby się zebrać dowodów w sprawach mafii paliwowych, największych gangów handlujących narkotykami czy łódzkich ˝łowców skór˝. Łódzcy prokuratorzy właśnie dostali od jednego z operatorów sieci komórkowej odmowę wydania wykazu połączeń telefonicznych kolejnych osób zamieszanych w sprawę handlu zwłokami w łódzkim pogotowiu. Prokuratura żądała billingów starszych niż 12 miesięcy. A art. 165 pkt 1 uchwalonego rok temu nowego Prawa telekomunikacyjnego nakazuje operatorom zniszczyć wykazy połączeń po roku od przeprowadzenia przez abonenta rozmowy. Dzięki starym billingom prokuratorzy zdobyli dowody na kontakty pracowników pogotowia z firmami pogrzebowymi. To pozwoliło przypisać łapówkę do określonego zgonu (to kluczowe dla oskarżenia). Bez wykazów połączeń ten wątek śledztwa nie ruszyłby z miejsca. Co więcej, billingi były nieocenione także w ˝wątku zabójstw˝ łódzkiej nekroafery. To z nich wiadomo np., że załoga pogotowia wezwała firmę pogrzebową, gdy pacjent jeszcze żył.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że art. 165 pkt 1 uchwalonego rok temu nowego Prawa telekomunikacyjnego paraliżuje najpoważniejsze śledztwa?
2. Czy prawdą jest, że operatorzy sieci komórkowych odmawiają wydania wykazu połączeń telefonicznych dotyczących poważnych przestępstw?
3. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, aby zmienić ten stan rzeczy?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 24 listopada 2005 r.