Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana w tej sprawie na skutek interwencji w
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana w tej sprawie na skutek interwencji w moim biurze poselskim mieszkańców miasta Zgierza, którzy nie życzą sobie na terenie ich gminy składowisk odpadów niebezpiecznych, zwożonych tutaj aktualnie z całego kraju, oraz na skutek listownej prośby adresowanej bezpośrednio do mnie przez zaniepokojonego zaistniałą sytuacją Prezydenta miasta Zgierza Pana Karola Maślińskiego.
Obecnie na terenie Zgierza istnieją trzy takie składowiska:
- na terenie pierwszego nagromadzone jest około 20 tys. ton odpadów,
- na terenie drugiego szacowana ilość odpadów wynosi około 409 tys. ton; nieinwentaryzowane od ponad 100 lat, znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie koryta rzeki Bzury, stwarzając groźbę jej bezpośredniego zanieczyszczenia,
- na terenie trzeciego, nagromadzono od roku 1995 około 40tys ton odpadów niebezpiecznych.
Na dzień dzisiejszy cały czas funkcjonuje trzecie z nich, mimo że plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący do końca 2003 r. nie przewidywał tego typu działalności na tym terenie. Jest zastanawiające, że według opinii Pana Prezydenta Karola Maślińskiego aktualny Zarządca spółki, nie posiada żadnych środków niezbędnych do rekultywacji starych składowisk, a podjął czynności administracyjne budowy drugiej kwatery istniejącego, prawie całkowicie już wypełnionego.
Spółka z o.o. Eko-Boruta Zgierz, pozostająca aktualnym Zarządcą i właścicielem terenu wszystkich trzech składowisk, nie zamierza podjąć żadnych działań zmierzających do oficjalnego zamknięcia i rekultywacji tych ostatnich. Jest to tym bardziej dziwne, że zgodnie z pierwotnymi zamierzeniami dochody uzyskiwane z eksploatacji składowiska odpadów niebezpiecznych miały być przeznaczane na rekultywację starych obiektów.
Szanowny Panie Ministrze! W związku z obawami moich wyborców dotyczącymi wyżej wymienionych kwestii i skutków zaniechania konkretnych działań przez Zarządcę w postawionych powyżej sprawach zwracam się do Pana z następującymi pytaniami:
1. Czy jest możliwe, aby w miejscach takich jak miasto Zgierz, które posiada jeden z najwyższych wskaźników umieralności w kraju, tolerować nadal tak duży brak odpowiedzialności Zarządcy składowisk odpadów niebezpiecznych? Jak, i czy w ogóle, Ministerstwo Środowiska jest w stanie wpłynąć na powyższą sytuację?
2. W jakim czasie można się spodziewać reakcji z Pana strony na zagrożenia płynące dla mieszkańców miasta Zgierza i okolic, w imię interesu ogółu?
3. Czy jest możliwe zamknięcie istniejących składowisk odpadów niebezpiecznych w Zgierzu i co należałoby zrobić, aby to zamknięcie przyśpieszyć?
4. Czy nie należałoby w pierwszej kolejności wystąpić o ustanowienie zabezpieczenia roszczeń od Eko-Boruty Zgierz Sp. z o. o. na rzecz miasta z tytułu wystąpienia negatywnych skutków w środowisku? Przemawia za tym ważny interes społeczny związany z ochroną środowiska, a w szczególności z pogorszeniem stanu środowiska w znacznych rozmiarach.
Proszę o odpowiedź.
Z poważaniem
Poseł Grażyna Tyszko
Pabianice, dnia 27 lutego 2006 r.