Dowództwo Sił Powietrznych w pierwszej dekadzie stycznia 2006 r. zapowiedziało poważne zmiany w strukturach
Dowództwo Sił Powietrznych w pierwszej dekadzie stycznia 2006 r. zapowiedziało poważne zmiany w strukturach wojsk radiotechnicznych, wynikające z ˝przymiarek˝ do Programu rozwoju Sił Zbrojnych w latach 2007-2012. Według zwolenników bezlitosnych ˝cięć˝ sytuacja ta wymuszona została unowocześnieniem tego rodzaju wojsk oraz wprowadzeniem nowych stacji radiolokacyjnych i systemów dowodzenia. Struktury wojsk radiotechnicznych mają wkrótce ulec zmianie. W tej sytuacji, obok potężnych inwestycji finansowych na zakup najnowocześniejszego sprzętu, pozostaje problem czynnika ludzkiego. Najgorsza sytuacja rysuje się w garnizonach Zgierz i Słupsk.
W tej sytuacji proszę Pana Ministra o ustosunkowanie się do następujących kwestii:
- Czy resort posiada już dane dotyczące możliwości dalszego wykorzystania dotychczasowego sprzętu radiotechnicznego z likwidowanych jednostek, który do niedawna uznawany był za nowoczesny?
- Czy resort posiada aktualne symulacje, ilu żołnierzy zawodowych z garnizonów Zgierz i Słupsk straci swoje stanowisko?
- Czy planowane jest wykorzystanie tych specjalistów w innych garnizonach podległych Dowódcy Sił Powietrznych?
- Czy resort podjął już konkretne działania zmierzające do służbowego przeniesienia dotychczasowych żołnierzy wojsk radiotechnicznych Sił Powietrznych do wojsk pokrewnych, lecz podlegających innym rodzajom Sił Zbrojnych?
- Jak resort planuje rozwiązać sytuację żołnierzy zawodowych, którym do nabycia praw emerytalnych (czyli wysłudze 15 lat) pozostało kilka lat lub nawet miesięcy?
- Jak kształtować się będzie ich sytuacja mieszkaniowa po utracie statusu żołnierza zawodowego?
Poseł Mieczysław Marcin Łuczak
Warszawa, dnia 8 marca 2006 r.