Szanowny Panie Ministrze! Placówki zdrowia leczące choroby szpiku kostnego informują o dzieciach, które zbyt
Szanowny Panie Ministrze! Placówki zdrowia leczące choroby szpiku kostnego informują o dzieciach, które zbyt długo czekać muszą na rozpoczęcie leczenia z powodu skomplikowanych procedur podejmowania decyzji o refundacji niezbędnych leków.
Czy nie uważa Pan Minister, że długie oczekiwanie na rozpoczęcie leczenia dzieci chorych na szczególnie niebezpieczną chorobę z powodu urzędniczej ślamazarności jest rzeczą niedopuszczalną? Dlaczego podejmowanie decyzji o refundowanie leków dla dzieci z chorobą szpiku kostnego trwa dużo dłużej niż w przypadku podejmowania podobnych decyzji wobec dorosłych? Czy nie jest absurdem, że rodziny chorych dzieci - jak ma to miejsce m.in. w Klinice Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu - wzajemnie pożyczają sobie lekarstwa w oczekiwaniu na urzędnicze decyzje? Czy jest możliwe uproszczenie i skrócenie procedur w podejmowaniu decyzji o refundowaniu leków dla dzieci z chorobami szpiku?
Z szacunkiem
Poseł Jerzy Wenderlich
Warszawa, dnia 14 marca 2006 r.