Szanowny Panie Ministrze! Policja bardzo często interweniuje w sprawie zakłócenia porządku i ciszy nocnej.
Szanowny Panie Ministrze! Policja bardzo często interweniuje w sprawie zakłócenia porządku i ciszy nocnej. Interwencje te niestety zwykle kończą się upomnieniem, które nie jest wystarczającym środkiem zapobiegającym tego typu zjawiskom. Niejednokrotnie bywa więc, iż w czasie jednej nocy policja interweniuje kilkakrotnie i bezskutecznie w jednym domu.
W związku z nasilająca się skalą zjawiska ludzie czują się coraz bardziej bezsilni. Z tego powodu najbardziej cierpią osoby w starszym wieku, ludzie schorowani, którzy chcieliby egzystować w spokoju.
Problemem jest również to, iż w ciągu dnia sąsiedzi głośno zachowujących się mieszkańców domów wielorodzinnych nie znajdują sposobu na uciszenie uciążliwych lokatorów. Wynika to m.in. z faktu, że cisza nocna uregulowana przepisami prawa obowiązuje od godz. 22.
Zauważyć należy, że mimo interwencji policji tak naprawdę z wyżej opisanymi sytuacjami bardzo trudno sobie poradzić; policja i straż miejska nie mają wystarczających uprawnień, by skutecznie karać za zakłócanie porządku. Natomiast sprawy, którym nadano odpowiedni tok, najczęściej są umarzane.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy Ministerstwo zamierza zająć się przedstawionym w interpelacji problemem?
2. Czy Ministerstwo zamierza wydać nowe przepisy, uwzględniające kary za zakłócanie spokoju sąsiadom w godzinach nieobjętych tzw. ciszą nocną?
3. W jaki sposób funkcjonariusze państwowi powinni reagować w przypadku zakłócania spokoju sąsiadów przez np. głośno zachowujące się osoby?
Z poważaniem
Posłowie Halina Molka i Jan Bestry
Warszawa, dnia 2 marca 2006 r.