Szanowny Panie Ministrze! Otrzymałam interwencję od władz samorządowych Zgierza, z której wynika, iż miasto
Szanowny Panie Ministrze! Otrzymałam interwencję od władz samorządowych Zgierza, z której wynika, iż miasto do końca 2003 r. usiłuje doprowadzić do zamknięcia składowisk odpadów niebezpiecznych tudzież odpadów przemysłowych zarządzanych przez spółkę ˝Eko-Boruta˝ Zgierz.
Interwencje u wojewody łódzkiego w roku 2003 i 2004 pozostały bez odpowiedzi. Samorządowcy zgierscy, upatrując w istnieniu tych składowisk poważnego niebezpieczeństwa nie tylko dla własnych mieszkańców, ale znacznie szerzej (Zgierz leży w dorzeczu rzeki Bzury), domagali się:
- spowodowania, aby ˝Eko-Boruta˝ Zgierz przystąpiła do procedury zamknięcia i rekultywacji składowisk,
- ustanowienia zabezpieczenia roszczeń z tytułu wystąpienia negatywnych skutków w środowisku stosownie do przepisów prawa.
Jestem przekonana, iż Pan Minister mocą autorytetu swego urzędu zechce problem wyjaśnić i nadać sprawie bieg adekwatny do wysokiego stopnia zagrożenia wywołanego przez istnienie niezabezpieczonych i nierekultywowanych składowisk. Jakie jest stanowisko Pana Ministra w powyższej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska
Łódź, dnia 13 marca 2006 r.