Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, na skutek bałaganu w ministerstwie tegoroczni olimpijczycy z
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, na skutek bałaganu w ministerstwie tegoroczni olimpijczycy z techników zostali gorzej potraktowani niż ich koledzy z liceów. Ci pierwsi, nawet jeśli wygrają wojewódzki konkurs i tak będą musieli przystąpić do egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe. Będący w takiej samej sytuacji licealiści są zwalniani z egzaminu dojrzałości. Uczniowie liceów będą zwolnieni z matury i dostaną za to sto procent punktów, a uczniowie techników będą musieli być egzaminowani na równi z innymi. Uczniowie techników mają o wiele więcej pracy niż licealiści. Oprócz matury muszą bowiem jeszcze zdać egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe. W tym roku stanie się to po raz pierwszy, tym trudniej uczniom odnaleźć się w nowej sytuacji. Uczniowie czują się oszukani. Nie dość, że są królikami eksperymentalnymi, to jeszcze zdolnym odbiera się motywację, bo nie traktuje się ich na równi z licealistami, którzy zwolnieni są z matury dzięki szczególnym osiągnięciom.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że na skutek bałaganu w ministerstwie tegoroczni olimpijczycy z techników zostali gorzej potraktowani niż ich koledzy z liceów?
2. Dlaczego doszło do takiej sytuacji?
3. Jakie kroki zamierza podjąć ministerstwo, aby w przyszłości nie dochodziło do podobnych przypadków?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 5 marca 2006 r.