Szanowny Panie Ministrze! Działalność urzędów pracy opiera się głównie na realizacji zadań określonych ustawą
Szanowny Panie Ministrze! Działalność urzędów pracy opiera się głównie na realizacji zadań określonych ustawą z dnia 20.04.2005 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, na co corocznie przeznacza się znaczne środki z Funduszu Pracy.
Efekt działań urzędów pracy jest nikły i nie przynosi spodziewanych efektów w walce z bezrobociem, a to dlatego, że:
1. Wszelkiego rodzaju szkolenia bezrobotnych nie tworzą miejsc pracy i tylko w niewielkim, ograniczonym stopniu stwarzają dostęp do wolnego miejsca pracy. Obecnie istnieje problem naboru na szkolenia osób spośród bezrobotnych. Są osoby, które ukończyły po kilka, a nawet kilkanaście szkoleń i w dalszym ciągu pozostają bez zatrudnienia. Profity otrzymują właściciele firm prowadzących szkolenia.
2. Zatrudnienie w ramach refundowanych miejsc pracy, tj. prac interwencyjnych, nie jest niczym innym, jak dofinansowaniem pracodawców. Zatrudnienie bezrobotnych w ramach prac interwencyjnych przeważnie nie jest związane z utworzeniem nowego miejsca pracy, a wykorzystywane jest do zamiany pracownika z wyższym uposażeniem na pracownika o uposażeniu najniższym krajowym.
Ta forma zatrudnienia przyczyniła się też do obniżenia średnich dochodów pracowniczych.
3. Zatrudnienie bezrobotnych w ramach robót publicznych stwarza jednostkom samorządowym możliwość zatrudnienia członków organizacji ˝trzymających władzę˝ w terenie i przeważnie prowadzi do przerostów zatrudnienia i rozbudowy administracji samorządowej. Nie przynosi to państwu konkretnych efektów ekonomicznych, a jest formą zatrudnienia socjalnego w ramach ukrytego bezrobocia.
Powstaje więc pytanie: Czy zasadne jest trwanie przy obowiązujących założeniach ujętych w omawianej ustawie, która od czasu do czasu poddawana jest kosmetyce.
Trwanie przy raz przyjętych rozwiązaniach nie może przynieść spodziewanych efektów, tym bardziej że są one w znacznej części korupcjogenne. Odpowiednia stymulacja Funduszu Pracy w kierunku tworzenia nowych miejsc pracy może wpłynąć na obniżenie bezrobocia i rozwój gospodarczy kraju.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującym pytaniem: Czy Pan Minister przewiduje nowelizację wspomnianej ustawy, tak by pieniądze z Funduszu Pracy nie tylko łagodziły skutki, ale trwale likwidowały bezrobocie i jego przyczyny?
Z poważaniem
Poseł Stanisław Łyżwiński
Warszawa, dnia 14 marca 2006 r.