13 marca br. związki zawodowe ˝Solidarność˝ i Wolny Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Morskiej, działające
13 marca br. związki zawodowe ˝Solidarność˝ i Wolny Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Morskiej, działające w Stoczni Gdynia, ogłosiły pogotowie strajkowe. Powodem tej decyzji jest postawa przedstawicieli Skarbu Państwa, do którego należy większość akcji firmy.
W zeszłym tygodniu odbyło się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Stoczni Gdynia, które miało podnieść kapitał zakładowy firmy o 110 milionów złotych. Jednak wbrew oczekiwaniom takiej decyzji nie podjęto. W obecnej sytuacji odwlekanie decyzji o podwyższeniu kapitału zakładowego może doprowadzić nawet do upadku firmy. Władze obu związków zawodowych zwracają również uwagę, że w tej sprawie prowadzone są jedynie rozmowy gabinetowe, o których treści nie są informowani. Postawa rządu w tej sprawie budzi podejrzenia, że chce on upadku firmy. Sytuacja taka prowadzi do zwiększenia napięcia wśród pracowników Stoczni Gdynia, co może skutkować wprowadzeniem ostrzejszych form protestu. Przedstawiciele obu związków zawodowych nie wykluczają manifestacji w Warszawie oraz strajku. Wprowadzenie tych form protestu może negatywnie wpłynąć na sytuację Stoczni Gdynia.
W związku z tą sytuacją zwracamy się do pana ministra z prośbą o odpowiedz na następujące pytania:
Co jest przyczyną zwłoki w podjęciu decyzji o zwiększeniu kapitału zakładowego i kiedy ta decyzja zapadnie?
Czy przedstawiciele rządu zamierzają spotkać się z przedstawicielami związków zawodowych w celu złagodzenia napięć?
Z wyrazami szacunku
Posłowie Jarosław Wałęsa,
Beata Bublewicz i Joanna Skrzydlewska
Warszawa, dnia 17 marca 2006 r.