Reformy ustrojowe dokonane w Polsce na początku lat 90. poprzedniego stulecia obok bardzo pozytywnych
Reformy ustrojowe dokonane w Polsce na początku lat 90. poprzedniego stulecia obok bardzo pozytywnych zmian doprowadziły także do upadku wielu gałęzi przemysłu. Jedną z nich jest przemysł lniarski, który był szczególnie rozwinięty na terenie Warmii i Mazur. Znane nie tylko w Polsce były zakłady ˝Lenpol˝ w Szczytnie. Obecnie nie ma po nich śladu. A przemysł lniarski może w dużym stopniu zmniejszać bezrobocie i, co więcej, na świecie wraca się do wyrobów naturalnych.
Proces produkcji tych wyrobów daje możliwość dużego zatrudnienia ludzi o różnym wykształceniu. W pierwszej kolejności są rolnicy, którzy uprawiają len. Na terenie woj. warmińsko-mazurskiego wiele hektarów ziemi, w tym w okolicach Szczytna, leży odłogiem. Zatem rolnicy uprawialiby ją, a jednocześnie uzyskiwaliby dochody.
Kolejny etap produkcji tkanin lnianych to moczenie lnu i oddzielanie włókien lnianych od elementów zbędnych. Wykonuje się to w roszarniach, które jeszcze w Polsce są, ale wkrótce mogą być zupełnie zniszczone.
Po uzyskaniu włókien lnianych wykonuje się tkaniny z lnu w tkalniach. Zazwyczaj zatrudnia się tam głównie kobiety.
Wreszcie następuje ostatni etap produkcji materiałów lnianych polegający na nadawaniu im kolorów. Wykonuje się to w tzw. farbiarniach. Zatem proces produkcji materiałów lnianych składa się z wielu elementów i wymaga fachowej wiedzy. W Polsce żyją jeszcze osoby, które mają stosowne wykształcenie i wiedzę. Są to osoby starsze i zazwyczaj bezrobotne bądź już emeryci i renciści. Jeszcze kilka lat i produkcja wyrobów z lnu stanie się wspomnieniem.
W związku z tym nasuwa się pytanie, czy rząd podejmie działania zmierzające do przywrócenia uprawy lnu, a następnie materiałów lnianych. W moim przekonaniu, z wyżej przytoczonych względów, rząd powinien uczynić wszystko, żeby stworzyć warunki do odbudowy przemysłu lniarskiego.
Z wyrazami szacunku
Poseł Edward Ośko
Olsztyn, dnia 21 marca 2006 r.