Szanowny Panie Ministrze! W przyszłym roku do przedszkoli obowiązkowo mają pójść pięciolatki. Odkąd jednak
Szanowny Panie Ministrze! W przyszłym roku do przedszkoli obowiązkowo mają pójść pięciolatki. Odkąd jednak przedszkola przeszły na utrzymanie samorządów, jest ich coraz mniej, gdyż jako pierwsze padają ofiarami cięć budżetowych.
Piętnaście lat temu było w kraju 12,3 tys. przedszkoli, z czego 5299 na wsi. W ub.r. doliczono się tylko 8 tys. tych placówek, w tym 2,7 tys. na wsi. W całej Polsce jest aż 800 gmin, w których nie ma ani jednego przedszkola i kadry, która mogłaby się zająć edukacją małych dzieci. Przywracanie zamkniętych przedszkoli będzie kosztować budżet kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. Najwięcej jednak kłopotów będzie z finansowaniem przedszkola dla pięciolatków. Według obowiązującego prawa subwencja oświatowa z budżetu państwa przedszkola nie obejmuje. Płacą za nie gminy i rodzice.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Jakie działania zmierzające do zabezpieczenia środków finansowych w budżetach gmin na wprowadzenie obowiązkowego wychowania przedszkolnego dla wszystkich dzieci 5-letnich w związku z przygotowywanymi zmianami ustawowymi zamierza podjąć Minister Edukacji i Nauki?
Z wyrazami szacunku
Poseł Sebastian Karpiniuk
Warszawa, dnia 5 grudnia 2005 r.