Szanowny Panie Ministrze! W ostatnich kilku miesiącach coraz głośniej mówi się o opuszczaniu naszego
Szanowny Panie Ministrze! W ostatnich kilku miesiącach coraz głośniej mówi się o opuszczaniu naszego kraju przez wykwalifikowane kadry medyczne. Lekarze, pielęgniarki i stomatolodzy wyjeżdżają do innych państw Unii Europejskiej, głównie motywowani przyczynami ekonomicznymi. Trudna sytuacja w polskim systemie opieki zdrowotnej i brak widocznych perspektyw na poprawę finansową w tejże branży dodatkowo stymulują ten proces.
Państwa zachodnioeuropejskie wciąż borykają się z poważnymi niedoborami personelu medycznego. Stąd coraz wyraźniejsza z ich strony polityka zachęcania naszych lekarzy i pielęgniarek do podejmowania takowych decyzji. W chwili obecnej istnieją już w naszym kraju specjalizacje wyjątkowo obciążone procesem emigracyjnym. Głównie są to anestezjologia, chirurgia klatki piersiowej, chirurgia plastyczna oraz medycyna ratunkowa.
Można się spodziewać, że problem ten będzie z czasem coraz bardziej narastał. Wykwalifikowane kadry medyczne to grupa zawodowa wyróżniająca się silnymi sieciami powiązań. Jeśli wyjadą zagranicę, sieci te mogą służyć jako kanał przekazywania informacji i w konsekwencji zwiększyć dynamikę procesu, który może przybrać charakter masowy.
Koszt, jaki ponosi Rzeczpospolita, kształcąc lekarza bądź innego pracownika kadry medycznej, jest poważnym wydatkiem, znacznie obciążającym budżet państwa. W przypadku wyjazdu nie ma jakiejkolwiek gwarancji, że koszta te kiedykolwiek będą zwrócone, a deficyt kadrowy stanie się kluczowym zagadnieniem na rynku pracy. Należy już teraz zaznaczyć, że pod względem liczby lekarzy na 100 tysięcy mieszkańców Polska ma jeden z najniższych wskaźników w Europie (224), lepszy jedynie od Rumunii i Albanii.
Już na początku V kadencji Sejmu RP wystosowałem w tej sprawie pytanie do premiera Marcinkiewicza. Odpowiedź, którą otrzymałem, oparto na zaświadczeniach uznania kwalifikacji zawodowych, wydanych przez Ministerstwo Zdrowia. Jednakże przedział czasowy obejmujący wydawanie tych zaświadczeń kończył się na dniu 1 maja 2005 r., a więc okresie naszego wejścia do struktur Unii Europejskiej.
W związku z powyższym prosimy Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Ilu polskich lekarzy do dnia dzisiejszego opuściło nasz kraj w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy?
2. Ilu z nich to anestezjolodzy? Spotkałem się bowiem z dwoma różnymi grupami danych. Pierwsza mówiła o 7,7% ogólnej liczby anestezjologów, druga o liczbie dwukrotnie większej.
3. Jaka część z nich to lekarze bez specjalizacji, świeżo upieczeni absolwenci polskich akademii medycznych?
4. Jakie działania zamierza Pan Minister podjąć celem zapobiegania takim wyjazdom? Czy Ministerstwo ma sprecyzowany (długoterminowy) plan zatrzymywania w kraju wykwalifikowanych kadr medycznych?
5. Jaki jest koszt wykształcenia jednego lekarza w Polsce, biorąc pod uwagę zsumowane koszta studiów, stażu podyplomowego itp.?
Prosimy o odpowiedź.
Z poważaniem
Poseł Daniel Pawłowiec
oraz grupa posłów
Warszawa, dnia 9 marca 2006 r.