Szanowny Panie Ministrze! Od 2000 roku nie ma w Polsce więzienia, którego nie dotknąłby
Szanowny Panie Ministrze! Od 2000 roku nie ma w Polsce więzienia, którego nie dotknąłby problem przeludnienia. Sytuacja jest obecnie dramatyczna. Na 86 tysięcy skazanych przypada dziś niewiele ponad 70 tysięcy miejsc. W większości więzień nie ma świetlic, cele są przeludnione. W celach trzyosobowych przebywa po pięć osób.
Kolejni ministrowie sprawiedliwości mówili, że znają problemy więziennictwa i mają pomysł na ich rozwiązanie.
Pan, Panie Ministrze, również zapewniał, że będzie budował zakłady karne, nie wyklucza więzień prywatnych i podobno jest zwolennikiem systemu dozoru elektronicznego w wykonywaniu kary pozbawienia wolności. Tymczasem projekt tej ustawy czeka w Sejmie na pierwsze czytanie kilka tygodni.
Organizacje międzynarodowe wytykają nam problemy więziennictwa, a i sami więźniowie zgłaszają pozwy do sądu w związku z przeludnieniem więzień i pogarszającym się stanem zdrowia osadzonych.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Kiedy można liczyć się z uchwaleniem ustawy o elektronicznym systemie dozoru?
2. Jaki jest pomysł rządu na uzdrowienie sytuacji w polskim więziennictwie?
Z poważaniem
Poseł Wiesław Andrzej Szczepański
Leszno, dnia 20 marca 2006 r.