Na podstawie zgłaszanych do mojego biura interwencji dotyczących pobierania przez gminy opłat targowych, a
Na podstawie zgłaszanych do mojego biura interwencji dotyczących pobierania przez gminy opłat targowych, a w szczególności budzących zastrzeżenia podstaw wydawania przez rady gmin uchwał o poborze takiej opłaty i jej wysokości, składam niniejszą interpelację.
Wątpliwości co do zasadności opłat i zgodności z prawem uchwał gmin rodzą się w związku z art. 15 ust. 1 ustawy. Przepis ten brzmi następująco: ˝Opłatę targową pobiera się od osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, dokonujących sprzedaży na targowiskach˝. Z przepisu więc wyraźnie wynika, od kogo pobierana jest opłata, nie zostało jednak określone za co, tzn. za jakie czynności bądź usługi z zakresu administracji jest ona inkasowana. Cechą charakterystyczną opłaty i zarazem wyróżniającą ją od podatku jest jej ekwiwalentność. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego (zbiór urzędowy T.K. seria A nr 7 sygn. P 6/2002 z dnia 10 grudnia 2002r.) jednoznacznie określa, iż opłaty nie mogą być traktowane jako podatki, gdyż ze swej istoty są daninami ekwiwalentnymi, a kierowanie tych danin na inne cele niż te, z których pochodzą, jest naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.
Cyt.: ˝Opłaty pobierane są bowiem w związku z wyraźnie wskazanymi usługami i czynnościami organów państwowych lub samorządowych, dokonywane w interesie konkretnych podmiotów. Stanowią zatem swoistą zapłatę za uzyskanie zindywidualizowanego świadczenia oferowanego przez podmiot prawa publicznego. W klasycznej postaci opłaty odznaczają się pełną ekwiwalentnością, co oznacza, że wartość świadczenia administracyjnego odpowiada wysokości pobranej opłaty (zob. P. Smoleń, Opłaty, [w:] W. Wójtowicz (red.), A. Gorgol, A. Kuś, A. Niezgoda, P. Smoleń, Zarys finansów publicznych i prawa finansowego, Warszawa 2002, s. 257-258)...˝
Tej ekwiwalentności w ustawie zdecydowanie brak.
Pewnej próby określenia, za co jest pobierana opłata targowa, podejmuje się Dyrektor Departamentu Podatków Lokalnych i Katastru w Ministerstwie Finansów w piśmie z dnia 18 marca 2003 roku nr LK-681/LP/03/AP, w którym wskazuje, iż opłatę targową pobiera się ˝od dokonywanej tam sprzedaży˝. Ale jest to jedynie sugestia (czytaj: wytyczne) Ministerstwa Finansów dla gmin i nie stanowi ona źródło prawa, dlatego nie może być wiążąca. Zgodnie z art. 94 konstytucji przepisy prawa miejscowego mogą być stanowione wyłącznie na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie.
A ponadto ˝dokonywana sprzedaż˝ nie jest żadną czynnością czy usługą organu publicznego.
Brak jednoznaczności art. 15 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych powoduje, że przepis ten budzi wiele wątpliwości interpretacyjnych, poczucie niesprawiedliwości (pobieranie opłaty bez konstytucyjnej podstawy prawnej). To wszystko powoduje, że pojawia się pytanie o jego zgodność z konstytucją.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniem:
1.Za co zgodnie z art. 15 ustawy kupcy zobowiązani są do uiszczania opłaty targowej?
Praktyka wskazuje, iż gminy określają wysokość opłaty targowej w zł/m2, a więc za miejsce, aczkolwiek ustawa zawiera w tej sprawie jedynie lakoniczne określenie ˝maksymalnych stawek dziennych˝ - można wnioskować, iż nie za powierzchnię targową, a więc za co?
2. Czy należy doprecyzować przepisy ustawy, tak by nie budziły wątpliwości (dotyczy to także użytego w ustawie określenia ˝wszelkie miejsca˝)?
3. Czy Ministerstwo Finansów może wprowadzać wiążące interpretacje przepisów, ponadto, gdy, w żaden sposób nie wynika to z ustawy?
4. Czy w związku z konstytucyjną zasadą państwa prawa przepisy stanowione nie powinny być precyzyjne (w szczególności odnośnie do podatków i opłat) i określać, za co i kiedy obywatele są zobowiązani do ich ponoszenia?
Z wyrazami szacunku
Poseł Izabela Kloc
Warszawa, dnia 20 marca 2006 r.