Dotychczasowy projekt budowy superszybkiej linii kolejowej w Polsce przewidywał, że przebiegać ona będzie z
Dotychczasowy projekt budowy superszybkiej linii kolejowej w Polsce przewidywał, że przebiegać ona będzie z Warszawy przez Łódź do Poznania i dalej do Berlina. Pociągi na tej linii poruszać się będą z szybkością nie mniejszą niż 300 km/h. Dzięki temu czas przejazdu z Warszawy do Poznania i z Poznania do Berlina zostałby skrócony z obecnych 3 godzin do niewiele ponad 1 godzinę. Trasę tę, jako najbardziej uzasadnioną w Polsce dla budowy sieci kolei dużych prędkości, wskazało opracowane w 2002 roku na zlecenie Union Internationale Des Cheminis De Fer (UIC) studium Passenger traffic study 2020 Poland and Czech Republic.
Studium wykonalności przeprowadziło Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa w Warszawie. Trasa została zatwierdzona w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego i naniesiona w gminnych planach zagospodarowania przestrzennego. Uzgodniona została także z Urzędem Mieszkalnictwa. Wszystko wskazywało, że pozostała tylko realizacja projektu.
Tymczasem w przyjętym przez rząd projekcie Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013 zakłada się budowę superszybkiej linii kolejowej z pominięciem Poznania. Przewiduje się tam połączenie taką linią Warszawy z Wrocławiem. Zmiana ta jest całkiem niezrozumiała i nawet nie wiadomo, skąd i gdzie się narodziła. Rezygnacja z możliwości uruchomienia w pierwszej kolejności szybkiego i najkrótszego połączenia kolejowego stolicy z Berlinem, a następnie z Brukselą, Paryżem i Londynem jest jakimś ponurym żartem. Czyżby kolejny raz wygrywały jakieś prywatne interesy i układy?
Z uwagi na powyższe uprzejmie proszę Szanownego Pana Ministra o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:
1. Dlaczego zrezygnowano z budowy pierwszej linii superszybkiej kolei w kierunku łączącym Warszawę z Poznaniem, a następnie ze stolicami innych państw Europy Zachodniej? Dlaczego zrezygnowano z trasy, która już została zaakceptowana przez samorządy lokalne?
2. Jakie opracowania i przez kogo wykonane przemawiały za wyborem kierunku na Wrocław?
3. Dlaczego zlekceważono wnioski wynikające ze studium opracowanego na zlecenie UIC?
4. Dlaczego projektując zadanie, które następnie umieszcza się w projekcie Narodowego Planu Rozwoju, lekceważy się stanowisko samorządów?
5. Jakie będą koszty związane ze zmianą planowanego wcześniej przebiegu linii superszybkiej kolei? Czy ktoś to policzył?
Z poważaniem
Poseł Renata Beger
Warszawa, dnia 5 grudnia 2005 r.