Szanowny Panie Ministrze! Kryteria zastosowane w przypadku oprocentowania kredytów rolniczych, do których udzielane są
Szanowny Panie Ministrze! Kryteria zastosowane w przypadku oprocentowania kredytów rolniczych, do których udzielane są dopłaty z budżetu państwa przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1996 r. i w zmianie z dnia 26 sierpnia 2003 r. (Dz. U. z 1996 r. Nr 16, poz. 82, Dz.U. z 2003 r. Nr 159, poz. 1539), odpowiednio są następujące:
kredyty inwestycyjne - zgodnie z § 11 ust. 1 oprocentowanie kredytów nie może wynosić więcej niż 1,30 stopy kredytu redyskontowego w stosunku rocznym (obecnie wynosi to 4,25% x 1,30 = 5,53%.)
kredyty klęskowe - zgodnie z § 20 ust. 4 oprocentowanie kredytów nie może wynosić więcej niż 1,25 stopy kredytu redyskontowego w stosunku rocznym (obecnie wynosi to 4,25% x 1,25 = 5,31%)
Jednocześnie rynkowe oprocentowanie kredytów gospodarczych średnio w 20 największych bankach wynosi 11,52% (na dzień 23 marca br.).
Kredyty rolnicze udzielane są przede wszystkim przez Banki Spółdzielcze. Jednym z największych banków zrzeszających banki spółdzielcze jest Bank Polskiej Spółdzielczości SA, którego zaangażowanie kredytowe z tytułu udzielonych rolniczych kredytów inwestycyjnych wynosiło na koniec 2005 r. ok. 4,3 mld zł. Stanowią one ok. 60 proc. portfela kredytowego BS. Do oprocentowania tych kredytów banki spółdzielcze otrzymują dopłaty z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
W związku z tym, iż stopa redyskonta weksli spada (np. w lutym 2003 r. wynosiła 6,75%, a obecnie - 4,25%) oraz dopłaty pozostają na poziomie jednokrotności stopy redyskontowej, rentowność kredytów udzielanych przez banki spółdzielcze również spada.
Według danych dostarczonych przez Bank Polskiej Spółdzielczości SA, poziom zysku z tytułu udzielanych kredytów z dopłatami ARiMR spadł już poniżej zera i na dzień 31 stycznia 2006 r. wyniósł minus 0,30. Stratę tę należy zwiększyć dodatkowo o koszty związane z pracochłonnym monitorowaniem kredytu, tworzeniem i utrzymywaniem rezerw na ryzyko związane z działalnością banków, a także odprowadzanym podatkiem dochodowym od osób prawnych. Po uwzględnieniu tych dodatkowych elementów kosztowych bank generuje z każdej zaangażowanej złotówki stratę w wysokości 0,37 zł. Szacunkowa strata wszystkich banków spółdzielczych zrzeszonych w Banku Polskiej Spółdzielczości wynosi rocznie z tytułu zaangażowania w kredyty rolnicze z dopłatami ARiMR około 54 mln zł.
W związku z tak niekorzystnym rachunkiem ekonomicznym banki spółdzielcze ograniczają lub wycofują się z udzielania tych kredytów. Kredyty te są jednak często jedynym źródłem wsparcia finansowego dla gospodarstw rolnych.
Ponadto tak wysoki poziom strat wpływa niekorzystnie na zwiększanie kapitałów własnych banków spółdzielczych, które są zobligowane do zgromadzenia kwoty 1 mln EUR do końca 2010 r. Obecnie już kilkadziesiąt banków spółdzielczych ma problemy z realizacją tego warunku. Będzie to w sposób znaczący osłabiało pozycję ostatniego polskiego spółdzielczego sektora bankowego na rynku zdominowanym przez banki z kapitałem zagranicznym.
Czy w świetle powyższej sytuacji może Pan Minister podjąć działania zmierzające do zmiany współczynników zawartych w przedmiotowym rozporządzeniu Rady Ministrów w zakresie:
kredytów inwestycyjnych - podniesienie ich do poziomu 1,60,
kredytów klęskowych - podniesienie ich do poziomu 1,35?
Z poważaniem
Poseł Renata Rochnowska
Warszawa, dnia 23 marca 2006 r.