Szanowny Panie Ministrze! Jestem mocno zaniepokojony groźbami strajku lekarzy i personelu medycznego szpitali, którzy
Szanowny Panie Ministrze! Jestem mocno zaniepokojony groźbami strajku lekarzy i personelu medycznego szpitali, którzy domagają się 30% podwyżki płac jeszcze w tym roku i kolejnych w następnym. Lekarze wciąż nie wierzą w zapewnienia Ministerstwa Zdrowia o podwyżkach płac na przyszły rok, a obiecane 4 mld zł placówkom zdrowia uzasadniają tym, iż większość z tej kwoty zostanie przeznaczona na zadłużenia i bieżące wydatki placówek, zaś na wzrost wynagrodzeń szpitali nadal nie będzie stać. Większość dyrektorów szpitali podwyżki płac pracownikom będzie rozważać dopiero wtedy, gdy pozbędzie się długów i obawia się, aby nieprzemyślane kroki nie doprowadziły do kompletnej ruiny i tak już zadłużonych szpitali. Natomiast strajki zaczynają się wciąż nasilać. Już w kilku województwach lekarze pokazali, do czego są zdolni, odwołując planowane zabiegi, a nawet wręcz paraliżem szpitali, co odbija się na zdrowiu obywateli, którzy zgodnie z art. 68 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej powinni mień zapewnioną odpowiednią opiekę medyczną.
W związku z tym moja interpelacja dotyczy następujących kwestii:
1. W jaki sposób i kiedy Ministerstwo Zdrowia zamierza rozwiązać problem płac w służbie zdrowia?
Z wyrazami szacunku i poważaniem
Poseł Mieczysław Aszkiełowicz
Olsztyn, dnia 23 marca 2006 r.