Szanowny Panie Ministrze! Województwo Lubelskie jest na dzień dzisiejszy najsłabiej rozwiniętym regionem naszego kraju
Szanowny Panie Ministrze! Województwo Lubelskie jest na dzień dzisiejszy najsłabiej rozwiniętym regionem naszego kraju i UE. W exposé Pan Premier Kazimierz Marcinkiewicz mówił o specjalnym programie dla rozwoju ściany wschodniej. Chciałbym zapytać, w jaki sposób Pan chce pobudzić wzrost gospodarczy na tych najsłabszych terenach.
W innych regionach Specjalne Strefy Ekonomiczne pozostają najsilniejszymi instrumentami wspierania inwestycji. Nowi inwestorzy wciąż mogą skorzystać z ulg podatkowych przez 10-12 lat. Lawinowo rośnie liczba inwestorów oraz stopień wykorzystania terenów stref. Lubelszczyzna pozbawiona SSE nie dość, że nie pozyskuje nowych inwestorów, to jeszcze zaczyna tracić, gdyż firmy działające na terenie województwa zaczynają przenosić część swojej produkcji do SSE (np. Black Red White przenosi produkcję do SSE w Mielcu).
Wiem, że nowe Specjalne Strefy Ekonomiczne już nie powstają na terenie naszego kraju, ale powstają podstrefy Specjalnych Stref Ekonomicznych.
Dlatego pytam: Dlaczego nie dać szansy na rozwój Lubelszczyzny i utworzyć kilku podstref SSE? Województwo dysponuje odpowiednimi terenami. W samym Janowie Lubelskim od paru lat czeka prawie 100 hektarów terenu, przy drodze krajowej nr 19, z aktualnym planem przestrzennego zagospodarowania, przeznaczonego pod działalność gospodarczą. Dostępne są tereny w Lublinie, Świdniku i innych miastach.
Uważam, że utworzenie kilku podstref SSE dawałoby szansę na osiągnięcie rezultatów za kilka, a nie kilkanaście lat.
Proszę o odpowiedź, jakie są możliwości tworzenia podstref SSE i czy dopuszcza Pan Minister utworzenie takich podstref w województwie lubelskim.
Z wyrazami szacunku
Posłowie Jerzy Bielecki
i Elżbieta Małgorzata Kruk
Warszawa, dnia 7 grudnia 2005 r.