Panie Ministrze! Ze środowiska dziennikarskiego dotarły do mnie sygnały dotyczące planu drastycznego ograniczenia w
Panie Ministrze! Ze środowiska dziennikarskiego dotarły do mnie sygnały dotyczące planu drastycznego ograniczenia w bieżącym roku liczby przyjęć młodych prawników na aplikację prokuratorską. Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że planuje się przyjęcie jedynie 60 aplikantów w skali kraju! Jest to moim zdaniem sytuacja nie do przyjęcia, zważywszy na fakt, że stanowi to ponaddziesięciokrotny spadek w porównaniu do lat ubiegłych. Kiedy byłem ministrem sprawiedliwości, liczba ta oscylowała w granicach 800-900 miejsc. Rzecz w tym, że prokuratura szkoli młodych ludzie nie tylko dla siebie, by po odbyciu aplikacji wszyscy otrzymali nominacje prokuratorskie, ale wszak tak dobrze przygotowani prawnicy potrzebni są też w policji, w urzędach skarbowych oraz innych instytucjach.
Biorąc pod uwagę, że w Pańskich wypowiedziach przewijały się często wątki świadczące, że jest Pan zwolennikiem możliwie szerokiego dostępu absolwentów prawa do zawodów prawniczych, takie plany są dla mnie dużym zaskoczeniem.
Moje tym większe zaniepokojenie budzą doniesienia, iż planowane jest przeprowadzenie najbliższego naboru na aplikację prokuratorską jedynie w czterech prokuraturach apelacyjnych w kraju. Uważam, że to niedopuszczalne i wysoce szkodliwe. Zaraz bowiem pojawią się głosy, że jest to spowodowane chęcią zapewnienia dostępu do aplikacji jedynie ˝swoim˝. Może to być również odebrane jako swoisty brak zaufania ze strony Pana i resortu do innych prokuratur.
Zarówno drastyczne ograniczenie ilości dostępnych miejsc dla kandydatów na aplikację, jak również plany przeprowadzenia egzaminów tylko w kilku prokuraturach apelacyjnych w kraju całkowicie przeczą zasadzie równego i powszechnego dostępu młodzieży do aplikacji. A niedawno przecież udało się zwiększyć dostępność dla absolwentów wydziałów prawa tzw. aplikacji korporacyjnych, czyli aplikacji adwokackiej, radcowskiej czy notarialnej. Obecne działania ministerstwa zakładają w stosunku do aplikacji prokuratorskiej zupełnie odwrotne rozwiązanie.
Jestem bardzo poruszony tymi planami. Uważam je - jeśli są prawdziwe - za chybione i niewłaściwe. W związku z tym zwracam się do pana z prośbą o wyjaśnienie mi następujących kwestii:
1. Czy prawdą jest, jakoby planowano przeprowadzić nabór na aplikację prokuratorską jedynie w prokuraturach apelacyjnych w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu oraz Warszawie?
2. Czy rzeczywiście planuje się przeszłodziesięciokrotne zmniejszenie liczby miejsc na aplikacji prokuratorskiej?
3. Jak plany resortu mają się do postulowanego równego i powszechnego dostępu do zawodów prawniczych?
Proszę o udzielenie mi możliwie wyczerpującej informacji w sprawie, gdyż w moim odczuciu plany ministerstwa są bardzo krzywdzące dla absolwentów wydziałów prawa. Jest to dla mnie tym bardziej istotne, że jako poseł reprezentujący Lubelszczyznę wiem, że co roku z dwóch tylko lubelskich uczelni wyższych mamy ok. 1000 absolwentów studiów prawniczych. Pańskie propozycje niemal całkowicie pozbawią te osoby możliwości odbycia aplikacji prokuratorskiej.
Z poważaniem
Poseł Grzegorz Kurczuk
Lublin, dnia 28 marca 2006 r.