Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Ministrze! W dniu 19 grudnia 2005 r. na szlaku kolejowym Jeleśnia-żywiec zaistniała

   Szanowny Panie Ministrze! W dniu 19 grudnia 2005 r. na szlaku kolejowym Jeleśnia-żywiec zaistniała katastrofa kolejowa. Z opisu wypadku wynika, że maszynista nie zatrzymał planowo pociągu na przystanku osobowym w Pawel Wielka, powiadomił przez radiotelefon dyżurną ruchu w stacji Jeleśnia o ˝braku możliwości hamowania˝, co skutkowało wzrastającą stale prędkością składu pociągu.

   Mając świadomość, że od stacji żywiec-Sporysz w jego kierunku wyjechał pociąg, maszynista poprosił dyżurną ruchu o ustawienie przelotu przez stację Jeleśnica i skontaktowanie się z maszynistą pociągu nadjeżdżającego ze strony przeciwnej.

   Obaj maszyniści ustalili, że najbezpieczniejszym wyjściem z tej sytuacji będzie zatrzymanie przez maszynistę pociągu jadącego od żywca na szlaku i zmianę kierunku jazdy na powrót do żywca. Utrzymując stałą łączność między sobą maszyniści starali się zminimalizować różnicę w prędkości obu pociągów. Takie działanie miało na celu uniknięcie katastrofy w postaci zderzenia ww. składów pociągów oraz minimalizację ludzkich i materialnych skutków najechania.

   W efekcie tego doszło do najechania pociągu jadącego od stacji z Suchej Beskidzkiej na pociąg z konieczności wracający do żywca przy szybkości 85 km/h i szybkości pociągu uciekającego 65 km/h. (Różnica szybkości wyniosła 20 km/h) i wykolejenia jednego wózka pociągu. W stanie wykolejonym stykające się kabinami EZT przejechały jeszcze około 300 m.

   Skutki w urzędowych dokumentach powypadkowych PKP określono w sposób następujący:

   - ranni dwaj maszyniści,

   - rannych sześciu pasażerów,

   - uszkodzenia toru, uszkodzenia dwóch EZT (EN 57-840, EN 57-1271),

   - ograniczenia w ruchu pociągów, wprowadzona komunikacja zastępcza na odcinku żywiec Sporysz-Sucha Beskidzka,

   - szacunkowe straty materialne około 25 000 zł.

   W protokole przypadkowym podano następujące przyczyny:

   przyczyna pierwotna:

   - utrata skuteczności hamowania na skutek oblodzenia wkładek hamulcowych,

   przyczyna pośrednia:

   - niekorzystne warunki atmosferyczne, pokrywa śnieżna powyżej główki szyny, ujemna temperatura.

   Zdaniem maszynistów podstawową przyczyną było zastosowanie tzw. kompozytowych klocków hamulcowych.

   Problem ten poruszałem w jednej z interpelacji złożonej na początku 2005 r. w Sejmie IV kadencji. Już wówczas maszyniści pracujący na bezpieczniejszym terenie, na Warmii i Mazurach oraz Mazowszu sygnalizowali zawodność tych rozwiązań, oczekiwali powrotu do starych rozwiązań - żeliwnych klocków hamulcowych.

   Zastosowanie tego rodzaju klocków w terenie górskim i podgórskim jest ich zdaniem świadomym skazywaniem maszynistów i pasażerów na śmierć lub kalectwo, a tabor, tory kolejowe i przewożone ładunki - na zniszczenie.

   Maszyniści mają świadomość ryzyka swojego zawodu, ale pytają dlaczego takie ryzyko mają ponosić również nieświadomi swego zagrożenia pasażerowie. Pytają wręcz, czy musi dojść do tragedii na miarę tragedii, jaka wydarzyła się w Chorzowie. Mają jednak nadzieję, że katastrofa z dnia 19 grudnia 2005 r. między żywcem a Suchą Beskidzką będzie wystarczającym sygnałem i zmusi decydentów do wycofania się z śmiercionośnych, kompozytowych klocków hamulcowych. Zapowiedzią tego są nieoficjalne informacje na ten temat, nadto nieco ukryty zapis w protokole stwierdzający, że ˝pozostałe środki profilaktyczne zostaną przedstawione przez kolejową komisję PKP SA z udziałem przedstawiciela Urzędu Transportu Kolejowego˝.

   Zastosowanie tego rodzaju klocków, zdaniem fachowców praktyków, powoduje:

   1. zawodność hamowania,

   2. nadmierne niszczenie kół i torów kolejowych,

   3. ograniczenie skuteczności sygnalizacji kolejowej w określonych warunkach powoduje zakłócenia przepływu sygnałów od przejeżdżającego pociągu do semaforów i tarcz ostrzegawczych. W ten sposób do nadjeżdżającego następnego pociągu docierają błędne sygnały.

   Szanowny Panie Ministrze! W niniejszej interpelacji zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

   1. Czy Pan Minister zleci zbadanie sprawy zastosowania tzw. kompozytowych wkładek hamulcowych stosowanych między innymi w osobowych pociągach elektrycznych?

   2. Czy poza opiniami pochodzącymi od producentów, zechce Pan Minister w tej sprawie zapoznać się z opiniami praktyków - maszynistów kolejowych? Wiem, że organizacje związkowe maszynistów kolejowych w interesie swych członków udzielą Panu Ministrowi wiarygodnych informacji.

   3. Czy w przypadku gdy potwierdzą się niepokoje płynące od maszynistów, w trosce o ich bezpieczeństwo i bezpieczeństwo pasażerów, spowoduje Pan Minister wycofanie z eksploatacji na polskich liniach kolejowych kompozytowych klocków hamulcowych?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Stanisław żelichowski

   Działdowo, dnia 18 marca 2006 r.

pobieranie linkow | wymiana linkow | wymiana linkami | trwa pobierania linkow | system wymiany linkow Wykop wypozyczalnia samochodow
Warning: fopen(stopka/7a79ae4fa9793f3f89a91e9450678dd1.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/admin/domains/interpelacje.info/public_html/int.kad1/stopka.php on line 113
Rolety Poznań Rolety Poznań Wiatrówki kancelaria adwokacka Gdańsk praca katowice