Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Ministrze! Zarządzanie grupą PZU SA przez C. Stypułkowskiego i jego ludzi ściągniętych

   Szanowny Panie Ministrze! Zarządzanie grupą PZU SA przez C. Stypułkowskiego i jego ludzi ściągniętych z Banku Handlowego i BIG BG budzi wiele kontrowersji. Nie dość, że Panu Ministrowi przygotowali w PZU (Kawalec) fałszywą informację o spółce Skide West, przejętej przez PZU SA na Ukrainie, przy okazji odpowiedzi na moje zapytanie poselskie, to jeszcze w moim przekonaniu grupa PZU jest źle zarządzana.

   Panie Ministrze! Proszę Pana, aby na tę interpelację nie przygotowywali Panu odpowiedzi ludzie z PZU tacy jak pan Kawalec czy prezes Stypułkowski, którzy na ww. zapytanie przygotowali nieprawdziwy ˝wsad˝ do Pana, a Pan udzielił mi odpowiedzi, opierając się na materiałach przesłanych z PZU, które moim zdaniem były nieprawdziwe.

   W połowie 2004 r. prezes Zarządu Cezary Stypułkowski zatrudnił w grupie PZU 130 osób z Banku Handlowego z uposażeniem o wiele wyższym niż dotychczasowi pracownicy z kadry kierowniczej PZU. Nie dość, że mieli wyższe wynagrodzenie, to jeszcze dostali dodatkowo wiele przywilejów, m.in. zakupiono dla nich nowe samochody w cenie 135 tys. od sztuki. Chciałbym poznać zasadność zatrudnienia tylu ludzi z bankowości w PZU i powód ich tak wysokiego uposażenia.

   W grupie PZU panuje moda na zlecanie na zewnątrz wielu projektów, które można taniej wykonać swoją kadrą kierowniczą, PZU ponosi rok w rok z tego tytułu ogromne koszty, oto kilka z nich: Czy prawdą jest, że w 2003 r. przedstawiciele Eureko forsowali pomysł, aby uruchomić w PZU centra finansowo-księgowe kosztem 600 mln zł, czy był taki projekt i kto komu zapłacił za niego?

   Zachodzi podejrzenie, że Eureko zmuszało Zarząd PZU do finansowania i wykonywania prac, które nie były potrzebne PZU, tylko Eureko. W 2004 r. członkowie Zarządu PZU Walkowiak i Kowalczewski zawarli poufną umowę z Ernst&Young Audit na przeprowadzenie przeglądu Noty Eureko i pakietu Eureko w 2003 r. Jeżeli miało to miejsce, to jest to równoznaczne z wykonywaniem płatnej pracy przez PZU na rzecz jednego z akcjonariuszy, a takie działanie jest niezgodne z Kodeksem spółek handlowych.

   Pragnę przypomnieć Panu Ministrowi, że firma audytorska Ernst&Young zatrudnia wielu pracowników z firmy Arthur Andersen, która to firma podejrzewana jest o sporządzanie podwójnych sprawozdań finansowych i raportów PZU SA, czyli fałszywe do MSP, pozytywne na zewnątrz.

   Proszę o wykaz, począwszy od 2000 r., ilości umów zawartych przez PZU SA z Ernst&Young i wielkość kontraktów wynikających z tych umów oraz zasadność kontraktów Ernst&Young z grupą PZU.

   Druga spółka, którą Eureko wspomaga kosztem PZU, jest firma Mc Kinsey, która otrzymuje zlecenia na przygotowanie różnych ekspertyz na rzecz PZU, które są już w PZU. Podejrzewam, że firma Mc Kinsey może być tylko spółką ˝wydmuszką˝, służącą do wyprowadzania funduszy z grupy PZU i np. zasilać słabe finansowo Eureko. Na przykład w 2002 r. Eureko domagało się, by PZU kupiło od wskazanej przez Eureko firmy system likwidacji szkód komunikacyjnych za 762 mln zł. Proszę o odpowiedź na pytanie: ile firma Mc Kinsey otrzymała w ciągu 5 lat zleceń od grupy PZU i na jaką kwotę oraz czy ekspertyzy były zasadne?

   Trzecią spółką uprzywilejowaną przez Eureko w PZU jest Boston Consulting Group (BCG), która otrzymała zlecenie na doradztwo w ramach centrum likwidacji szkód w PZU, pomimo że takie ekspertyzy już wcześniej wykonała firma Mc Kinsey. Osobą, która łączy obie firmy doradcze, jest pan Andrzej Klesyk, który najpierw pracował w londyńskim oddziale Mc Kinsey, a obecnie BCG.

   Co ciekawe, ekspertyzy robione przez te firmy wykonują pracownicy PZU SA, a nadzorują ich panowie konsultanci z BCG i Mc Kinsey, którzy mają nieograniczony dostęp do tajemnic firmy PZU. Praca konsultantów wygląda tak, jakby byli z wywiadu gospodarczego i szkodzili firmie.

   Proszę również Pana Ministra o przedstawienie ilości zleceń dla ww. firm otrzymywanych z grupy PZU w ciągu ostatnich 5 lat i wysokości kontraktów oraz zasadności tych zleceń lansowanych przez Eureko.

   Na przykładzie tylko kilku firm, za zgodą mniejszościowego akcjonariusza PZU - Eureko, wyprowadza się pieniądze poza PZU, choć grupa PZU przynosi z roku na rok większe zyski. To nie znaczy, że prowadzi to do zwiększenia wartości grupy PZU, wręcz przeciwnie, wysokie koszty stałe, zmniejszenie wpływu ze składek np. za polisy, gdzie zastraszająco zmniejszyła się liczba klientów oraz wpływów polis OC. Dobre wyniki grupa PZU osiąga z zysków z lokat, obligacji i papierów wartościowych, a nie ze zwiększonej liczby klientów płacących składki do PZU. Obawiam się, że obecny zarząd PZU liczy na to, że Ministerstwo Skarbu Państwa dokończy prywatyzację PZU, i wysoka wartość grupy PZU jest nie po drodze dla mniejszościowego udziałowca PZU - Eureko BV, ponieważ nie byłoby go stać na duży wydatek związany z kupnem części akcji PZU.

   Drugą kwestią jest ocena przez MSP umowy prywatyzacyjnej PZU pod kątem realizacji zobowiązań inwestycyjnych i finansowo-rynkowych przez Eureko. Eureko BV zobowiązało się w umowie prywatyzacyjnej do wzmocnienia finansowego PZU i wprowadzenia PZU na europejskie rynki. Na przykład z 286 inicjatyw i projektów strategicznych, które realizowano w grupie PZU, ani jeden nie powstał dzięki know-how z Eureko, tylko koszty ponosiła grupa PZU, czego dowodem jest odmowna decyzja KNUiFE z 26.05.2004 r. dla Eureko na przekroczenie 51% akcji PZU, ponieważ Eureko nie wywiązuje się z umowy prywatyzacyjnej.

   Proszę Pana Ministra o odpowiedź, czy Eureko-BiG BG zgodnie z umową prywatyzacyjną z 5.11.1999 r. zapewniło grupie PZU dostęp do know-how, technologii informatycznych, poprawy techniki zarządzania ryzykiem w komercyjnych ubezpieczeniach majątkowych, ubezpieczeń rolniczych, morskich, lotniczych, transportowych, indywidualnych, majątkowych, zarządzanie aktywami i reasekuracji?

   Jeżeli ww. projekty sfinansowało konsorcjum, to proszę podać, jakie to kwoty. Dlaczego właściciel - Ministerstwo Skarbu Państwa toleruje nieprzestrzeganie umów prywatyzacyjnych, dlaczego MSP toleruje zarządy z grupy PZU i jej prezesa, powiązanych tak solidnie z czerwonym bankiem BIG i służący mniejszościowemu akcjonariuszowi - Eureko BV? Mam wrażenie, że Eureko BV miało zadanie nie koniecznie zainwestować w PZU S.A., tylko miało polityczne zadanie utrzymanie stałego akcjonariatu w BIG BG, tak by nie został odwołany prezes BIG J. Kott. Panie Ministrze, czy rzeczywiście w pozwie do Sądu Okręgowego w Warszawie przeciwko MSP z dnia 15 lutego 2000 r. Eureko argumentowało swój pozew tym, że w jego interesie jest utrzymanie stałego akcjonariatu w BBG, a nie inwestować w PZU?

   Jeszcze raz zwracam się do Pana Ministra, aby odpowiedzi na tę interpelację nie udzielali ludzie z PZU z panem Kawalcem na czele, ponieważ ci ludzie już od 5 miesięcy nie powinni pełnić żadnych funkcji w PZU SA, utrzymanie na tych stanowiskach zawdzięczają bardzo dobrym znajomościom z byłymi MSP J. Sochą, A. Miłoszem, a ci Ministrowie świetnie rozumieją się z obecnym premierem K. Marcinkiewiczem.

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Zygmunt Wrzodak

   Warszawa, dnia 29 marca 2006 r.

tatuaż | naklejki 3d | pozycjonowanie strony | gitary elektroakustyczne | life insurance sety trance Christopher Lawrence biografia Tusze i tonerki tanio kabiny prysznicowe perswazja