Szanowny Panie Ministrze! Rozwaga i umiar w prowadzeniu polityki zagranicznej to zachowania najbardziej pożądane.
Szanowny Panie Ministrze! Rozwaga i umiar w prowadzeniu polityki zagranicznej to zachowania najbardziej pożądane. To, czego dokonał ambasador Białorusi w Polsce Paweł Łatuszka, jest jednak wydarzeniem bez precedensu i wymaga bardziej stanowczych działań polskiego MSZ. Groźba pobicia, którą Paweł Łatuszka skierował pod adresem dziennikarza TVN Bogdana Rymanowskiego, nie jest bowiem zachowaniem dyplomatycznym, tylko zwykłym, pospolitym przestępstwem ściganym z mocy kodeksu karnego. Niedopuszczalne jest, aby białoruski ambasador groził ˝obiciem mordy˝ (cytat za ambasadorem) każdemu polskiemu dziennikarzowi, który nie zechce krzyczeć ˝niech żyje Łukaszenko˝.
Czy nie uważa Pan Minister, że sankcja w postaci rozmowy, jaką z białoruskim dyplomatą odbył szef protokołu dyplomatycznego MSZ p. Tomasz Orłowski, jest nieadekwatna do nader drastycznej sytuacji?
Czy wobec gróźb karalnych, gróźb przemocy fizycznej, które ambasador Łatuszka kieruje pod adresem polskich dziennikarzy, nie należałoby rozważyć uznania białoruskiego dyplomaty za persona non grata?
Czy wobec osoby, która akceptuje i osłania zatrzymania, aresztowania i wyroki wobec polskich obywateli na Białorusi, ta drastyczna sankcja nie byłaby uzasadniona?
Z poważaniem
Poseł Jerzy Wenderlich
Warszawa, dnia 29 marca 2006 r.