Szanowny Panie Ministrze! Terminy ferii zimowych od kilku lat budzą wiele wątpliwości, a nawet
Szanowny Panie Ministrze! Terminy ferii zimowych od kilku lat budzą wiele wątpliwości, a nawet kontrowersji. Krytyczne opinie dyrektorów, nauczycieli i uczniów dowodzą, że różne terminy ferii zimowych w istocie są niekorzystne dla organizacji pracy polskich szkół. Szczególnie niedogodne są dla szkół z tych województw, w których ferie odbywają się w ostatniej turze, to jest w drugiej połowie lutego. Taki termin zupełnie wytrąca uczniów i nauczycieli z rytmu pracy. Ferie zimowe w interesie zarówno uczniów, jak i nauczycieli powinny stanowić wyraźną cenzurę międzysemestralną, zamykającą jeden etap pracy i rozpoczynającą drugi. Jedynym argumentem przemawiającym za utrzymaniem dotychczasowych terminów jest chęć rozładowania tłoku w ośrodkach wypoczynkowych. Jednak według oficjalnych statystyk w tym roku obłożenie ośrodków wypoczynkowych wynosiło 50-60%. W tej sytuacji planowanie w różnym czasie ferii zimowych nie ma większego uzasadnienia. Jedynym ˝efektem˝ różnicowania terminu ferii jest dezorganizacja pracy szkół.
Czy Pan Minister nie zamierza zmienić organizacji roku szkolnego, tak aby wzorem lat ubiegłych ferie zimowe mogły być planowane w jednym terminie dla szkół w różnych regionach Polski?
Z wyrazami uszanowania
Poseł Mirosław Krajewski
Warszawa, dnia 27 marca 2006 r.