Rolnicy złożyli wnioski o pomoc finansową ze środków programu SAPARD w ustawowym terminie, tzn.
Rolnicy złożyli wnioski o pomoc finansową ze środków programu SAPARD w ustawowym terminie, tzn. do 20.02.2004 r. Był to ostatni dzień przyjmowania wniosków. Obowiązkiem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa było podpisanie umów z rolnikami najpóźniej do 30.04.2004 r., tzn. przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. W Wielkopolsce dotyczyło to około 600 rolników. Jednakże umowy nie zostały zawarte w wyznaczonym terminie z winy Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi na interwencje rolników w tej sprawie wyjaśniło, że pomimo olbrzymiego zaangażowania pracowników Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego liczba składanych wniosków przewyższyła możliwości zawierania umów, a biorąc pod uwagę obsadę pracowników merytorycznych odpowiedzialnych za weryfikacje wniosków Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego oraz znaczące tempo ich wpływania, nie było możliwości rozpatrzenia wszystkich przed 1 maja 2004 r.
Rolnicy uważają, że zostali bardzo pokrzywdzeni i oszukani, a wyjaśnienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi kompromitują Rząd RP i jego agendy. Tłumaczenie całej sprawy nierozpatrzenia wniosków do 1 maja 2004 r., a więc do czasu, w którym podatek VAT byłby kosztem kwalifikowanym, zbyt małą ilością odpowiedzialnych pracowników nie wytrzymuje krytyki.
Rolnicy utracili prawo do zwrotu podatku VAT nie z własnej winy. To Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będąca agencją płatniczą nie zdążyła w terminie zweryfikować wniosków, co umożliwiłoby podpisanie umowy z beneficjantami przed przystąpieniem Polski do UE.
W efekcie nie dość, że rolnicy kupujący maszyny rolnicze w ramach pomocy finansowej z programu SAPARD musieli zapłacić więcej (bo z 7% do 22% wzrosła stawka VAT na maszyny rolnicze), to jeszcze utracili prawo do zwrotu tego podatku. Interwencje rolników kierowane do Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz do Rzecznika Praw Obywatelskich nie przyniosły do tej pory korzystnych rozwiązań.
Trudno dziwić się pokrzywdzonym rolnikom, że są zbulwersowani i oburzeni zaistniałą sytuacją. Ich determinacja jest tak duża, że rozważają możliwość skierowania tej sprawy do trybunału w Strasburgu.
Przedstawiając powyższy problem, zwracam się do pana Premiera z pytaniem: Czy Rząd RP podejmie działania zmierzające do naprawienia ewidentnych błędów agend rządowych i zrekompensowania poniesionych przez rolników strat niezawinionych przez nich oraz czy będą wyciągnięte wnioski w stosunku do odpowiedzialnych urzędników państwowych, którzy doprowadzili do tej bulwersującej sytuacji?
Z wyrazami szacunku
Poseł Stanisław Kalemba
Poznań, dnia 28 marca 2006 r.