Szanowny Panie Ministrze! Osoby niedosłyszące i niesłyszące są jedną z grup osób niepełnosprawnych, które
Szanowny Panie Ministrze! Osoby niedosłyszące i niesłyszące są jedną z grup osób niepełnosprawnych, które na drodze wieloletniej edukacji napotykają najwięcej barier. Problem z dostępem do wiedzy, która byłaby przekazywana w umiejętny sposób (za pomocą języka migowego), rozpoczyna się już na samym początku nauczania.
Pracę z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym prowadzą ludzie niekompetentni, tj. nieznający języka migowego. Brak umiejętności w posługiwaniu się tymże językiem wpływa na obniżenie jakości prowadzenia zajęć. Ponadto nauczyciele często nie wiedzą, jak pracować z osobami niesłyszącymi. Zdarzają się sytuacje, w których nauczyciel prowadzi zajęcia, stojąc tyłem do ucznia, i mówi do tablicy. Zapomina bądź nie wie, że ci uczniowie czytają z ruchu warg.
Dzieci, które na początku swojej edukacji napotykają na tak duże problemy, odczuwają niechęć do dalszej nauki. Większość osób z tego środowiska kończy edukację na etapie zasadniczej szkoły zawodowej. Młodsze koleżanki i koledzy nie mają następnie żadnej motywacji, aby piąć się po szczeblach edukacji, ponieważ bazują na osiągnięciach ich starszych kolegów czy koleżanek.
Wielu dyrektorów szkół próbuje na własną rękę rozwiązać problem. Niestety napotykają na swoje drodze problemy natury finansowej, szkoły nie stać, aby wysyłać nauczycieli na kurs języka migowego.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na istotne pytania dotyczące przedstawionego problemu:
- Jakie działania planuje podjąć Ministerstwo Edukacji Narodowej, aby przeciwdziałać szerzącej się niekompetencji wykładowców w placówkach edukacji dla osób z wadą słuchu?
- Czy ministerstwo planuje wprowadzić obowiązkowe szkolenie dla nauczycieli pracujących z osobami niedosłyszącmi i niesłyszącymi?
Poseł Jarosław Wałęsa
Warszawa, dnia 3 kwietnia 2006 r.