Szanowna Pani Minister! Podatek od zysków z oszczędności, zwany popularnie podatkiem Belki, jest pobierany
Szanowna Pani Minister! Podatek od zysków z oszczędności, zwany popularnie podatkiem Belki, jest pobierany od 2002 r. Jest potrącany m.in. od odsetek z lokat i rachunków bankowych oraz zysków z inwestycji w fundusze inwestycyjne.
Zyski z zakładanych lokat bankowych bieżących i oszczędności lokowanych w funduszach inwestycyjnych objęte są zryczałtowanym 20-procentowym podatkiem.
Zgodnie z przepisami podatkowymi, podatkiem od zysków z oszczędności, który jest pobierany od marca 2002 r., objęto dochody z tych oszczędności, które zostały ulokowane w bankach czy funduszach inwestycyjnych po 1 grudnia 2001 r.
Oszczędności ulokowane przed 1 grudnia 2001 r. nie są opodatkowane w ogóle. Natomiast te ulokowane pomiędzy 1 grudnia 2001 r. a 1 marca 2002 r. opodatkowane są tylko w części.
W 2004 r. wpływy z podatku od zysków z oszczędności wyniosły 980,1 mln zł. Dochody budżetu z tytułu tego podatku były mniejsze, niż planowano. Jest to po części efekt pojawienia się większej liczby produktów finansowych pozwalających uniknąć podatku wskutek niskiego poziomu oprocentowania lokat i rachunków. Istotny wpływ na spadek przychodów z podatku Belki miały także zmiany w strukturze oszczędzania - wielu Polaków zdecydowało się od 2002 r. inwestować bezpośrednio na giełdzie.
W związku z powyższym kieruję do Pani Minister następujące pytania:
1. Czy widzi Pani zasadność dalszego opodatkowywania zysków i oszczędności, skoro wpływy z tego tytułu wyraźnie maleją?
2. Czy można w najbliższym czasie spodziewać się zmian w przepisach tego podatku lub wprowadzenia podatku od zysków z inwestycji giełdowych oraz na jakich zasadach miałoby się to odbywać?
Z poważaniem
Poseł Henryk Siedlaczek
Warszawa, dnia 4 kwietnia 2006 r.