Szanowny Panie Ministrze! Planowane zmiany terminu zimowych ferii dla dzieci i młodzieży szkolnej, które
Szanowny Panie Ministrze! Planowane zmiany terminu zimowych ferii dla dzieci i młodzieży szkolnej, które zakładają wprowadzenie jednego terminu wypoczynku zimowego we wszystkich województwach, poczynając od roku szkolnego 2006/2007, spowodowały niepokój środowisk związanych z turystyką i wypoczynkiem. Organizacje turystyczne - Zarząd Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej oraz jej 89 członków (samorządu województwa, powiatów i gmin, firm turystycznych oraz stowarzyszeń z Dolnego Śląska) - są przekonane, że planowana zmiana wywoła bardzo niekorzystne skutki dla rozwoju turystyki na Dolnym Śląsku.
Od wielu lat funkcjonuje system zmiennego terminu ferii zimowych dla poszczególnych województw w Polsce; jest on bardzo korzystny dla rozwoju turystyki tak na Dolnym Śląsku, jak i w wielu regionach turystycznych w Polsce. Rzeczą oczywistą jest, że 6 tygodni intensywnego sezonu turystycznego bardziej stymuluje rozwój niż 2 tygodnie. Zmiana tego stanu rzeczy niewątpliwie spowoduje spadek dochodów organizacji i firm turystycznych, również gospodarstw agroturystycznych, może też mieć wpływ na wzrost bezrobocia i zubożenie rodzin utrzymujących się z agroturystyki. Skrócenie terminu ferii zimowych może mieć również wpływ na zmniejszenie bezpieczeństwa wypoczynku dzieci i młodzieży - tłok na trasach komunikacyjnych i w ośrodkach wypoczynkowych. Spowoduje to narastanie przestępczości, również zwiększenie szarej strefy oraz przede wszystkim wzrost cen wypoczynku dzieci i młodzieży. Dla wielu po prostu zabraknie miejsc noclegowych w ośrodkach turystycznych, co będzie miało wpływ na zmniejszenie wpływów do budżetów jednostek samorządów terytorialnych - mniejsze wpływy z podatków, opłat klimatycznych.
Czy zapadła już decyzja ostateczna o zmianie zmiennego terminu ferii zimowych trwających dotychczas przez 6 tygodni, który się sprawdził, na termin tylko 2 tygodni od roku szkolnego 2006/2007?
Jakie cele przyświecają planowanej zmianie, bo chyba nie dobro dzieci, młodzieży, organizacji turystycznych, które są pracodawcami, małych gospodarstw agroturystcznych, wreszcie rozwoju turystyki w Polsce?
Z wyrazami szacunku
Poseł Aldona Młyńczak
Wrocław, dnia 24 marca 2006 r.