Szanowny Panie Ministrze! Niniejszym pragnę podjąć powyższy temat z uwagi na apel ze strony
Szanowny Panie Ministrze! Niniejszym pragnę podjąć powyższy temat z uwagi na apel ze strony funkcjonującego od 19 lutego 2003 r. Stowarzyszenia Weteranów Pracy Powszechnej Organizacji ˝Służba Polsce˝ (1948-1955), jak również ze strony indywidualnych osób, które domagają się stosownego zadośćuczynienia za pracę przymusową.
Pragnę nadmienić, że ta naówczas masowa organizacja przysposobienia zawodowego, wojskowego i wychowania fizycznego, skupiająca młodzież obojga płci od 16 do 21 roku życia, jako główny cel traktowała konsolidację młodych wokół realizacji planów gospodarczych w początkowym stadium budowy socjalizmu w PRL-u. Metody szkolenia i wychowania oparto jednak na wzorach wojskowych. Junaczki i junacy zorganizowani byli w hufce i brygady, a kadrę kierowniczą stanowili oddani ideowo instruktorzy cywilni i wojskowi. Uczono, jak strzelać, czołgać się - zupełnie jak w wojsku. Ale ci młodzi ludzie nie zgłosili się do tej zabawy na ochotnika, z nudów czy patriotycznego zapału. Zostali do organizacji wcieleni siłą na rozkaz Komendy Powiatowej, zupełnie jak do prawdziwego wojska.
W ramach tej organizacji odbudowywali zniszczone w czasie wojny miasta, fabryki, linie energetyczne, linie komunikacyjne, pracowali także w kopalniach. Prace były bardzo ciężkie, niejednokrotnie w godzinach nadliczbowych i niebezpiecznych warunkach zagrażających zdrowiu i życiu, przy marnym wyżywieniu, ale przy dużej dyscyplinie i rygorze.
Pracą tych ludzi, wysiłkiem rąk 16-21 letniej młodzieży żeńskiej i męskiej powstały nowe inwestycje służące całemu społeczeństwu.
Dziś to emeryci i renciści, wielu nękają choroby mające początek w tamtym ciężkim okresie ich życia, niektórzy zaś są bez środków do życia.
Niejednokrotnie pojawiają się zapytania odnośnie do uzyskania jakichkolwiek świadczeń na mocy ustawy z 2 września 1994 r. o świadczeniach pieniężnych i uprawnieniach przysługujących żołnierzom zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnionym w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach rud uranu i batalionach budowlanych (Dz.U. z 2001r. nr 60, poz 622, ze zm.), niestety do świadczenia pieniężnego oraz ryczałtu energetycznego uprawnieni są tylko żołnierze zastępczej służby wojskowej.
W związku z powyższym zapytuję Pana Ministra:
1. Czy możliwe jest uznanie byłych junaków i junaczek za weteranów pracy i przyznanie im uprawnień wynikających z powyższej ustawy jak dla żołnierzy zastępczej służby wojskowej?
2. Czy istnieje szansa na uzyskanie przez nich stosownego zadośćuczynienia za pracę przymusową?
Poseł Elżbieta Łukacijewska
Warszawa, dnia 17 marca 2006 r.