Szanowny Panie Ministrze! Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Toruniu od początku roku nie otrzymała dotacji
Szanowny Panie Ministrze! Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Toruniu od początku roku nie otrzymała dotacji z Ministerstwa Sportu. Dla dyrektorów tego rodzaju szkół z całego kraju nie jest to ewenement, bowiem w minionych latach pieniądze zawsze były przekazywane z opóźnieniem, jednak nie z tak dużym - najpóźniej do połowy stycznia, lutego, a zdarzyło się i pod koniec marca. W tym roku, wiele na to wskazuje, pieniądze dotrą dopiero w kwietniu. Ministerstwo Sportu jakby zapomniało, że trzeba płacić m.in. za obozy zimowe, internat, wyżywienie, a także mieć pieniądze na pensje kadry szkoleniowej. Sportowcy Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Toruniu mogą bez zakłóceń przygotowywać się do sezonu, bo ośrodki szkoleniowe, w których przebywają, wierzą w wypłacalność szkoły. Pytanie, jak długo da się w takim systemie szkolić utalentowaną młodzież? W SMS Toruń trwa obecnie budowa hali sportowej. Na potrzeby młodych mistrzów adaptowana jest dawna hala warsztatów Technikum Mechanicznego. Inwestycja w większości finansowana jest z pieniędzy Urzędu Miasta Torunia i tu przynajmniej można liczyć na dotrzymanie terminów. Hala zostanie oddana do użytku we wrześniu. Zwiększona biurokracja, piętrzenie trudności w pozyskaniu dotacji z budżetu - tak zdaniem SMS-ów wyglądają rządy w Ministerstwie Sportu.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Toruniu od początku roku nie otrzymała dotacji z Ministerstwa Sportu?
2. Czy prawdą jest, że urzędnicy Ministerstwa Sportu zamierzają rozwiązać szkoły mistrzostwa sportowego?
3. Kiedy szkoły mistrzostwa sportowego mogą liczyć na przyznanie dotacji z ministerstwa?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 15 marca 2006 r.