Szanowny Panie Ministrze! Powszechnie wiadomo, że polskie pielęgniarki dostają głodowe pensje. Tymczasem w Narodowym
Szanowny Panie Ministrze! Powszechnie wiadomo, że polskie pielęgniarki dostają głodowe pensje. Tymczasem w Narodowym Funduszu Zdrowia portier albo magazynier zarabia dwa razy więcej od pielęgniarek. Pielęgniarki zarabiają ok. 1 tys. zł na rękę, tymczasem magazynier ze średnim wykształceniem w NFZ może wyciągnąć nawet dwa razy więcej niż ona, czyli 3 tys. brutto. W nie lepszej sytuacji są lekarze. Ordynator, który szefuje oddziałowej, dostaje 2300 zł brutto. W NFZ tyle dostaje zwykły kasjer, który kończy pracę o godzinie 16 i niczym nie musi się przejmować.
Wobec powyższego pytam Pan Ministra:
1. Czy prawdą jest, że w Narodowym Funduszu Zdrowia portier albo magazynier zarabia dwa razy więcej od pielęgniarek?
2. Czy prawdą jest, że kasjer w NFZ dostaje tyle pensji co ordynator, który szefuje oddziałowi?
3. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, aby zmienić ten stan rzeczy?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 25 marca 2006 r.