Szanowny Panie Ministrze! Samodzielny Szpital Kliniczny nr 7 Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach Górnośląskie
Szanowny Panie Ministrze! Samodzielny Szpital Kliniczny nr 7 Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach Górnośląskie Centrum Medyczne powstał w 1977 roku. Ośrodek Kardiologii w Katowicach zapewnia nowoczesną nieinwazyjną i inwazyjną diagnostykę i terapię kardiologiczną pacjentom w ostrym stanie i przewlekłym okresie chorób układu sercowo-naczyniowego. Kliniki Kardiologiczne pełnią ostry dyżur przez całą dobę przez wszystkie dni w roku dla pacjentów ponad połowy województwa śląskiego. Specjalistyczny Szpital Wieloprofilowy codziennie wykonuje dziesiątki inwazyjnych i nieinwazyjnych badań diagnostycznych w zakresie różnych specjalności. Górnośląskie Centrum Medyczne jest wiodącą w kraju placówką wykonującą najbardziej skomplikowane zabiegi medyczne. Nie od dziś wiadomo, że brak środków finansowych to bolączka nie tylko śląskiej służby zdrowia, brak środków nie usprawiedliwia jednak praktyk szkodzących dobru Szpitala, uniemożliwiających jego rozwój i normalne świadczenie usług, a co najistotniejsze narażających na szwank zdrowie i życie pacjentów.
NFZ rozpoczął wdrażanie kolejnej wersji programu komputerowego, którego podstawowym zadaniem jest usprawnienie rozliczania i ewidencjonowania świadczeń udzielanych przez placówki medyczne, a refundowanych ze środków Funduszu. Nowa wersja zakłada, iż po wpisaniu do niego wykonanych świadczeń w danym miesiącu program automatycznie wybiera w pierwszej kolejności świadczenia udzielone w trybie nagłym - ratujące życie, a dopiero później - jeśli limit miesięczny stanowiący 1/12 umowy nie zostanie przekroczony - pozwala na wprowadzenie do rozliczenia wykonanych świadczeń planowych. W konsekwencji powoduje to przypadek, kiedy szpital w danym miesiącu udziela świadczeń ratujących życie w ilości pokrywającej wartość przyznanego limitu, wykonane przez szpital świadczenia mogłyby przechodzić na miesiąc następny. Jednak w kolejnym miesiącu nie zostaną one rozliczone w pierwszej kolejności, bo obowiązuje zasada jw. W praktyce sytuacja taka jest niedopuszczalna, gdyż jednostki Szpitala w zdecydowanej większości udzielają świadczeń ratujących życie. Siłą rzeczy świadczenia planowane na dany miesiąc, które nie zmieściły się w limicie, muszą zostać przesunięte na następny miesiąc, co powoduje osuwanie się terminów i wydłużenie kolejek pacjentów. Szpital, nie mogąc z oczywistych względów przewidzieć ilości świadczeń ratujących życie, nie posiada żadnej możliwości ani prawnej, ani technicznej na zaplanowanie świadczeń zdrowotnych. Doprowadza to do absurdu, że de facto jedynym sposobem uzyskania pomocy medycznej przez pacjenta oczekującego w kolejce jest znalezienie się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, z uwagi na nieprzewidywalność ilości takich zabiegów szpital nie może podać pacjentowi nawet przybliżonej daty zabiegu planowego, na tym tle rodzi się podstawowe pytanie o cel wprowadzonych zmian do programu komputerowego. Nietrudno zorientować się, że ma to na celu zminimalizowanie lub wręcz zlikwidowanie problemu konieczności finansowania ponadlimitowych świadczeń ratujących życie. Rozliczenie ich w ramach limitu powoduje, że nie są one już ponadlimitowymi. W takiej sytuacji ponadlimitowymi staną się tylko świadczenia planowe, niezaliczane do kategorii ratujących życie, za wykonanie których NFZ płacić nie ma obowiązku.
Działania opisane wyżej pozostają w oczywistej sprzeczności z fundamentalnymi zapisami konstytucji ˝Każdy ma prawo do ochrony zdrowia˝ oraz ˝Obywatelom, niezależnie od sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych˝. Struktury powołane do finansowania tych celów mają działać w sposób, który im sprzyja realizacji, nie zaś uniemożliwia działanie.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra o zajęcie stanowiska w tej sprawie.
Łączę wyrazy należnego szacunku
Poseł Jan Rzymełka
Warszawa, dnia 5 kwietnia 2006 r.