Szanowny Panie Ministrze! Kierowane przez Pana ministerstwo promuje wiele inicjatyw związanych z wykorzystywaniem zasobów
Szanowny Panie Ministrze! Kierowane przez Pana ministerstwo promuje wiele inicjatyw związanych z wykorzystywaniem zasobów ludzkich, aktywnością młodych ludzi na rynku lokalnym i krajowym oraz zatrudnieniem na jakże dziś konkurencyjnym rynku pracy. Aby te szczytne cele i zadania zostały zrealizowane, wymaga się nie tylko wydłużenia okresu nauczania, bo nie o ilość tu głównie chodzi, ale przede wszystkim o poprawę jakości dostarczanej wiedzy i umiejętności.
W związku z powyższym zwracam się z zapytaniem do Pana Ministra: Dlaczego na uczelniach wyższych jest tylko minimalny wymiar języków obcych, a na studiach zaocznych dochodzi nawet do rezygnacji z nauczania tychże języków?
Obecnie znajomość języków obcych stanowi konieczny standard w wymaganiach stawianych przez pracodawców młodym ludziom. Właśnie ten wymóg wielokrotnie jest granicą niemożliwą do przekroczenia przez osoby, które nie mogą sobie pozwolić na poniesienie kolejnych wydatków rzędu kilkuset złotych miesięcznie za korzystanie z prywatnych zajęć z języka. Właśnie po to, by w pełni wykorzystać potencjał intelektualny i zdolności młodzieży, należy przyczynić się do zwiększenia ilości nauczanych języków, a zwłaszcza minimum wymiaru godzin i ich nauczania.
Proszę o zajęcie jasnego stanowiska w tej sprawie.
Łączę wyrazy należnego szacunku
Poseł Jan Rzymełka
Warszawa, dnia 5 kwietnia 2006 r.