Małopolski Oddział NFZ z początkiem 2004 roku uznaniowo zróżnicował ceny świadczeń pomiędzy grupami szpitali
Małopolski Oddział NFZ z początkiem 2004 roku uznaniowo zróżnicował ceny świadczeń pomiędzy grupami szpitali (według kryterium podległości poszczególnym szczeblom organów samorządowych), co spowodowało nieuzasadnione merytorycznie pogłębienie (do 20%) różnic w poziomie finansowania podmiotów. Dla poszczególnych szpitali powiatowych oznaczało to od 3-6 mln zł/rok niższe kontrakty za taką samą ilość zrealizowanych świadczeń jak w innych szpitalach. Od 2005 roku - z inicjatywy Stowarzyszenia Szpitali Powiatowych Województwa Małopolskiego - ceny w województwie są powoli wyrównywane, a zapowiadane na 2006 rok 4-krotne zmiany planu finansowego NFZ dają szansę dokończyć 3-letni proces zwłaszcza w obecnej, korzystnej sytuacji finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia.
Zagrożeniem systemowym utrzymania niezmienności cen świadczeń (przy obecnie prezentowanym stanowisku Prezesa NFZ) będzie brak możliwości wykorzystania zwiększonych środków finansowych przez placówki; również z powodu zaniżenia wskaźników wyceny procedur medycznych, co powoduje skutek w postaci niewykonywania kontraktów, mimo że liczba przyjmowanych pacjentów jest większa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Rok 2005 na skutek spowolnionego procesu decyzyjnego MOW NFZ spowodował niewykorzystanie 38 mln zł w Małopolsce i ich zwrot do puli Centrali. Zbyt ostrożne planowanie na rok 2006 skutkujące zaniżeniem cen świadczeń - przy ich ˝usztywnieniu˝ spowoduje, iż kolejne środki finansowe przesunięte zostaną z Małopolski do innych województw. Byłaby to sytuacja społecznie i politycznie nie do zaakceptowania.
Stowarzyszenie Szpitali Powiatowych Województwa Małopolskiego stoi na stanowisku, iż koniecznym jest racjonalizacja udzielania świadczeń przy urealnieniu finansowania działalności (pokrywającym koszty), zwłaszcza w obliczu słusznych oczekiwań płacowych pracowników ochrony zdrowia, ale także prezentuje pogląd, iż ceny jednorodnych świadczeń powinny być jednolite w całym kraju, a ewentualne ˝zamrożenie˝ cen w 2006 roku winno dotyczyć tylko tych regionów i tych świadczeniodawców, którym NFZ ustalił ceny najwyższe.
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi w art. 158, że:
1. Nieważna jest zmiana zawartej umowy, jeżeli dotyczy ona warunków, które podlegały ocenie przy wyborze oferty, chyba że konieczność wprowadzenia takich zmian wynika z okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy.
2. W przypadku konieczności wprowadzenia zmian, o których mowa w ust. 1, umowa w nowym brzmieniu obowiązuje do czasu zapewnienia świadczeń na podstawie nowego postępowania w sprawie zawarcia umowy. Nowe postępowanie przeprowadza się niezwłocznie.
Stawiam pytania:
Czy treść art. 158 ustawy stoi na przeszkodzie zmian ceny jednostkowej za punkt rozliczeniowy w sytuacji, gdy cena ta została monopolistycznie obniżona na etapie negocjacji w stosunku do pierwotnej treści oferty?
Jak Prezes NFZ zamierza przekazać dodatkowe środki finansowe do szpitali (w wyniku przewidywanych zmian w planie finansowym Funduszu) w sytuacji nieprzekraczania przez placówki ustalonych limitów - nie zmieniając ceny za punkt?
Jak Rząd RP (np. w wyniku uzgodnień z Komisją Trójstronną) przekaże za pośrednictwem NFZ środki do szpitali na podwyżki pracowników w sytuacji, gdy NFZ nie chce podnieść cen, a więc wartościowania pracy w obowiązujących wycenach procedur medycznych?
Dlaczego w trakcie obowiązywania umów (większość jest trzyletnich) dochodzi do obniżania wskaźników punktowych i tak już niedoszacowanych procedur? Obniżanie nakładów na procedury medyczne przy zaniżonych płacach i jednocześnie wzrastających cenach leków, materiałów medycznych, kosztach nośników energii itd. jest kierunkiem powodującym wzrost zadłużenia szpitali oraz wywołującym słuszne protesty środowiska medycznego.
Jak to się odnosi do rządowych projektów restrukturyzacji szpitali oraz prowadzenia dialogu z rozgoryczonymi pracownikami służby zdrowia?
Poseł Michał Wojtkiewicz
Warszawa, dnia 5 kwietnia 2006 r.