Szanowny Panie Ministrze! W 2003 roku nasz kraj wysłał do Iraku swój kontyngent wojskowy
Szanowny Panie Ministrze! W 2003 roku nasz kraj wysłał do Iraku swój kontyngent wojskowy w ramach stabilizacji w tym kraju. Stronnictwo Liga Polskich Rodzin, które ja reprezentuję, od samego początku sprzeciwiało się wysłaniu polskich żołnierzy do Iraku. Wówczas podnosiło się, że to będzie misja pokojowa, że będą z tego dla Polski wymierne korzyści gospodarcze. Dziś w Iraku nie ma spokoju, a pogłębia się chaos, natomiast w Polsce nikt nie uraczył żadnego podziękowania za polskie zaangażowanie w mocno wątpliwą co do słuszności inicjatywę.
Na przestrzeni kilku miesięcy miałem przyjemność rozmawiać z rodzinami i znajomymi żołnierzy służących w Iraku. Znam prywatne opinie niektórych osób, które powróciły już do Polski. Muszę przyznać, iż jestem głęboko zaniepokojony sytuacją i stanem bezpieczeństwa wykonywania czynności operacyjnych na miejscu przez naszych żołnierzy.
Mam związku z tym kilka pytań:
1. Czy Rząd polski w ostatnim czasie obok redukcji kontyngentu polskich żołnierzy przeprowadził także redukcję w uzbrojeniu, w efekcie czego nasi żołnierze są bardziej narażeni na różnego rodzaju niebezpieczeństwa utraty zdrowia, a nawet życia?
2. Czy sprzęt i wyposażenie polskich żołnierzy jest wystarczające do pełnienia służby w klimatycznych i atmosferycznych warunkach irackich?
3. Czy redukuje się liczbę żołnierzy na patrolach w związku ze zmianą samochodów do tego przeznaczonych?
Proszę o odpowiedź.
Poseł Rafał Wiechecki
Warszawa, dnia 6 kwietnia 2006 r.