Dnia 23 marca 2006 roku Trybunał Konstytucyjny (TK) uznał, że niektóre zapisy ˝ustawy medialnej˝
Dnia 23 marca 2006 roku Trybunał Konstytucyjny (TK) uznał, że niektóre zapisy ˝ustawy medialnej˝ są niezgodne z Konstytucją RP. Za niekonstytucyjne trybunał uznał przepisy dotyczące trybu powoływania przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiTV), uprzywilejowania nadawców społecznych (co jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne). Ponadto Trybunał Konstytucyjny uznał, że doszło do przerwania ciągłości działania organu konstytucyjnego, jakim jest KRRiTV.
W ostatnich dniach mogliśmy obserwować wzmożoną aktywność przewodniczącej KRRiTV, pani Elżbiety Kruk, w walce z ˝wolnymi˝, jak się dotąd wydawało, mediami w Polsce. Szczególnie dotkliwe działania pani przewodniczącej odczuły zwłaszcza: telewizja Polsat radio Tok FM. Pierwszy nadawca został ukarany wysoką karą pieniężną, a drugi został upomniany przez panią Elżbietę Kruk. W obydwu przypadkach pani przewodnicząca powoływała się na dodany do ustawy o radiofonii i telewizji art. 6 pkt 7a, który do zadań KRRiTV wprowadził działalność na rzecz ochrony zasad etyki dziennikarskiej. Nowe zadania powierzone KRRiTV oraz działalność pani przewodniczącej doskonale wpisują się w sposób uprawiania polityki przez obóz rządzący. Jednak usilne próby wprowadzania cenzury zostały przytłumione przez Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że KRRiTV nie jest władna pouczać nadawców, co jest etyczne, a co nie. Swym rozstrzygnięciem TK uznał za niezgodny zapis wprowadzony ustawą z dnia 29 grudnia 2006 r. dotyczący trybu wyboru przewodniczącego KRRiTV. Doszło więc do sytuacji, w której w praworządnym państwie przewodniczący KRRiTV wybrany w sposób niezgodny z ustawą zasadniczą podejmował decyzje, powołując się na niezgodny z konstytucją zapis ustawowy.
W oparciu o przedstawiony powyżej stan faktyczny, zapytujemy:
Czy w świetle przedstawionych faktów decyzje podjęte przez dotychczasowy skład KRRiTV będą utrzymane w mocy?
Z wyrazami szacunku
Poseł Paweł Olszewski
oraz grupa posłów
Bydgoszcz, dnia 29 marca 2006 r.