Szanowny Panie Premierze! W ostatnim czasie na wniosek strony związkowej dyrektor p.p.u.p. ˝Poczta Polska˝
Szanowny Panie Premierze! W ostatnim czasie na wniosek strony związkowej dyrektor p.p.u.p. ˝Poczta Polska˝ pan Zbigniew Niezgoda ujawnił, utajnione do tej pory dwa listy intencyjne, podpisane przez poprzednie SLD-owskie kierownictwo firmy, zawierające wstępne, a zarazem podstawowe ustalenia co do nawiązania współpracy gospodarczej pomiędzy Pocztą Polską a Deutsche Post w kilku newralgicznych płaszczyznach usługowych rynku pocztowego w Polsce.
Dokumenty te zostały podpisane we wrześniu i październiku ubiegłego roku, bezpośrednio po zakończeniu przeprowadzonej w wielkim pośpiechu (przez okres pięciu miesięcy), a przed wyborami parlamentarnymi pseudo restrukturyzacji Poczty, zakończonej rozbiciem struktury organizacyjnej największego polskiego przedsiębiorstwa, jeżeli chodzi o zatrudnienie (około 100 000 pracowników), a zarazem jednego z najważniejszych ze względu na funkcjonowanie i bezpieczeństwo naszego państwa i jego obywateli.
Już wstępna analiza owych listów wskazuje na nierównoprawne traktowanie obu stron:
1. Pierwszy z listów mówi między innymi o możliwej współpracy strategicznej w obszarach międzynarodowych logistycznych i ekspresowych usług doręczeniowych ˝z˝ i ˝do˝ Polski we współpracy Poczty Polskiej z zależną od Deutsche Post firmą kurierską DHL. Firma ta, jako podmiot wyznaczony przez Pocztę Polską, ma realizować m.in. część pocztowej usługi międzynarodowej, tj. usługę kurierską Poczty ˝EMS˝, podczas gdy Poczta Polska ma realizować jedynie doręczanie części przesyłek DHL nadchodzących do naszego kraju. Wskazuje to na znaczne ułatwienie potencjalnej możliwości przejęcia przez największego konkurenta na rynku usług kurierskich międzynarodowej kurierskiej usługi naszej Poczty.
2. Drugi z listów mówi o przystąpieniu do joint venture, dotyczącym działań gospodarczych w zakresie rynku baz danych, ze szczególnym uwzględnieniem działalności popłatnego i rozwijającego się rynku Marketingu Bezpośredniego (Direct Marketing). Tłumaczyłoby to brak usługi DM w zakresie działania któregokolwiek z nowo powstałych centrów (pionów) Poczty.
Strony (Poczta Polska i Deutsche Post) zobowiązały się utworzyć i wprowadzić na polski rynek następujące bazy danych:
1) bazę danych na potrzeby przekierowania korespondencji,
2) bazę danych konsumenckich,
3) bazę danych przedsiębiorstw.
Poczta Polska zobowiązała się m.in. aktualizować na bieżąco rekordy baz danych (konsumencką, biznesową i przeprowadzkową). Deutsche Post do wspólnego przedsięwzięcia ma jedynie wnieść pomoc merytoryczną w zakresie marketingu i sprzedaży.
Zwracam się wobec powyższego do Pana Premiera z prośbą o wyjaśnienie:
1. Czy istnieje jakiekolwiek merytoryczne uzasadnienie podjęcia tego rodzaju współpracy?
2. Co Poczta Polska zyska, a co straci dzięki tym listom intencyjnym?
3. Czy mając na uwadze sferę bezpieczeństwa naszego kraju (np. rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie planu działań operatora w sytuacjach szczególnych zagrożeń - Dz. U. 2004 Nr 12, poz. 106) i dobra osobiste jego obywateli (ustawa o ochronie danych osobowych - tekst jednolity Dz. U. 2002 Nr 101, poz. 926), kierownictwo Poczty miało prawo podpisać tego rodzaju uzgodnienia bez podjęcia stosownej konsultacji i uzyskania zgody od odpowiedzialnych za ten obszar funkcjonowania instytucji państwowych?
4. Czy podjęcie tak ścisłej współpracy z Deutsche Post nie prowadzi do uprzywilejowania pozycji tej firmy na polskim rynku pocztowym, naruszając w sposób oczywisty obowiązujące w tym zakresie przepisy unijne (np. rozporządzenie Rady(WE) Nr 139/2004 z dnia 20 stycznia 2004 r. w sprawie kontroli koncentracji przedsiębiorstw - Dz. Urz. UE. L 2004 Nr 24, str. 1)?
5. Jak aktualne kierownictwo Poczty Polskiej ocenia ujawnione listy intencyjne w kontekście prowadzonych działań naprawczych oraz odpowiedzialności poprzedniej kadry zarządzającej?
6. Czy zainicjowano lub podjęto współpracę z Deutsche Post w innych obszarach działalności Poczty Polskiej i czy to nie powoduje jakichkolwiek zagrożeń dla interesów naszej ojczyzny?
W świetle przedstawionych pytań rodzą się jeszcze dwa kolejne:
1. Czy istnieje ekonomiczne uzasadnienie, poza osłabieniem pozycji Poczty Polskiej, przekazania w 2004 roku pocztowych usług finansowych do Banku Pocztowego S.A.? Deutsche Post w dalszym ciągu oferuje swoim klientom szeroki wachlarz własnych usług finansowych, podczas gdy Poczta Polska jest w tej chwili wykonawcą tego rodzaju usług zleconych przez Bank Pocztowy, występujący w roli ich właściciela.
2. Jak kształtuje się przyszłość Poczty Polskiej, firmy o tradycjach sięgających XVI wieku, w aspekcie jej projektowanej komercjalizacji i prywatyzacji w obliczu podejmowanych prób wyprowadzenia poza firmę wykonywanych przez nią usług, co ewidentnie osłabi Pocztę w przeddzień uwolnienia rynku usług pocztowych (1 styczeń 2009 r.)?
Z wyrazami szacunku
Poseł Ewa Malik
Warszawa, dnia 7 kwietnia 2006 r.