Planowane przez Ministerstwo Finansów zmiany w sposobie opodatkowania małych i średnich przedsiębiorców budzą opór
Planowane przez Ministerstwo Finansów zmiany w sposobie opodatkowania małych i średnich przedsiębiorców budzą opór i protesty właścicieli zakładów rzemieślniczych. Do tej pory cieszyli się oni przywilejem stosowania najprostszych form opłacania podatku dochodowego. Proponowane głębokie zmiany polegają na likwidacji tzw. karty podatkowej i ryczałtów od przychodów ewidencjonowanych. Zdaniem drobnych przedsiębiorców niemożliwe stanie się samodzielne prowadzenie rachunkowości, co z kolei może pociągnąć za sobą konieczność zatrudnienia osoby prowadzącej księgowość lub zlecenie prowadzenia takowej wyspecjalizowanym firmom. Sytuacja finansowa wielu firm jest bardzo trudna; widmo wzrostu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej na pewno nie ułatwi im funkcjonowania. Być może skutkiem wprowadzenia zmian będzie decyzja o zamknięciu wielu z nich.
Związek Rzemiosła Polskiego oprócz ww. zagrożeń zwraca także uwagę na niebezpieczeństwo uszczuplenia dochodów budżetów gmin. Wpływy z karty podatkowej trafiały bezpośrednio do budżetów lokalnych. Nasuwa się zatem pytanie, w jaki sposób straty te będą poszczególnym gminom rekompensowane.
W trosce o funkcjonowanie małych zakładów i firm oraz biorąc pod uwagę ich rolę w tworzeniu miejsc pracy, zwracam się do Pani Premier z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
1. Jak Ministerstwo uzasadni konieczność wprowadzenia tak głębokich zmian polegających na likwidacji karty podatkowej i ryczałtów od przychodów ewidencjonowanych?
2. Jak Ministerstwo rozwiąże problem spadku dochodów budżetów gmin w związku z likwidacją karty podatkowej?
3. Czy Ministerstwo nie obawia się, że planowane zmiany przyczynią się do zahamowania powstawania nowych firm usługowych i zamykania już istniejących?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Piotr Szarama
Bytom, dnia 12 kwietnia 2006 r.