W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się w mediach dramatyczne doniesienia o wypadkach śmierci
W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się w mediach dramatyczne doniesienia o wypadkach śmierci czy ciężkiego uszkodzenia ciała ludzi, których sprawcami są agresywne psy. Zdarzenia takie mają miejsce na terenie całego kraju i należy stwierdzić, że jest to problem ogólnopolski. Dotychczasowe regulacje prawne w tym zakresie wydają się niewystarczające. Podstawowa ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt łownych (Dz.U. Nr 111, poz. 7214 ze zm.) zwraca uwagę na zagrożenia wynikające ze strony agresywnych psów i w celu zneutralizowania tych zagrożeń nakazuje Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji wydanie rozporządzenia określającego wykaz ras psów uznawanych za agresywne. Właściciel takiego psa musi otrzymać zezwolenie od organu administracji na jego utrzymywanie.
W aktualnym rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wykaz ras uznawanych za agresywne obejmuje 11 ras. Rozwiązanie to wyglądałoby może na wystarczające, gdyby nie występowanie psów agresywnych nierasowych. Przecież również agresywne są psy będące mieszańcami wymienionych w rozporządzeniu ras. Na takie psy nie ma obowiązku uzyskania zezwolenia administracyjnego na ich otrzymanie, pomimo że grupa tych zwierząt jest znacznie bardziej liczna i równie niebezpieczna, jak psy ras uznanych za agresywne. Właściciele psów, na które nie trzeba uzyskiwać zezwolenia administracyjnego, zupełnie inaczej podchodzą do sposobu ich utrzymania i odpowiedzialności za ich bezpieczne dla społeczeństwa utrzymanie. Z tych względów proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytanie: Czy ministerstwo widzi zagrożenia dla społeczeństwa ze strony psów agresywnych, niezależnie od rasy i czy podejmie działania mające na celu rozwiązanie tego problemu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Edward Ośko
Olsztyn, dnia 21 kwietnia 2006 r.