Rząd zapowiadał wprowadzenie znaczących ułatwień przy korzystaniu z unijnych pieniędzy. Niestety od prawie roku
Rząd zapowiadał wprowadzenie znaczących ułatwień przy korzystaniu z unijnych pieniędzy. Niestety od prawie roku niewiele się zmieniło w tej kwestii. Nadal dla wielu firm prawdziwym koszmarem jest rozliczanie dotacji. Dlatego też niektóre udogodnienia, które zostały wprowadzone w odniesieniu do kilku programów unijnych, są niewystarczające. Firmy czekają na większe uproszczenia nie tylko na etapie aplikacji, ale obejmujące cały proces. Można tu mnożyć przykłady pokazujące, jak wielki to problem, ponieważ z powodu zbyt skomplikowanych procedur firmy rezygnują z otrzymanego już wsparcia. Nie muszę też w tym miejscu zaznaczać, jak wpływa to na koniunkturę gospodarczą i poziom konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Firmy szkoleniowe czekają nawet pięć miesięcy na zwrot kosztów z unijnych funduszy. Ze statystyk wynika, iż z dotacji rezygnuje kilka procent przedsiębiorców. Polska na tle innych państw Unii Europejskiej, nowych państw członkowskich wypada gorzej jeżeli chodzi o wykorzystanie unijnych środków. Do tej chwili zdołano podpisać umowy tylko na 65,5% dostępnych funduszy, gdzie dla przykładu Węgry wyczerpały 76,7% dostępnych funduszy. Należy zatem zrobić wszystko, aby ułatwić dostęp do funduszy unijnych.
Jakie działania zamierza w tym kierunku podjąć ministerstwo? W jakich programach unijnych przewiduje uproszczenie obowiązujących procedur?
Poseł Waldy Dzikowski
Warszawa, dnia 15 maja 2006 r.