Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, szczepienia w szkołach zawieszono, bo lekarze nie chcą
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, szczepienia w szkołach zawieszono, bo lekarze nie chcą już za darmo przy nich asystować. W magazynach sanepidów zalegają stosy niewykorzystanych szczepionek przeciwko żółtaczce, tężcowi i gruźlicy. Są szkoły, w których jeszcze żaden uczeń nie dostał uodparniającego zastrzyku. Choć w niektórych miejscowościach rodzice szczepią dzieci na własną rękę, to w całym kraju prawie 110 tys. uczniów nie jest zaszczepionych przeciw chorobom zakaźnym. Specjaliści alarmują, że dla niektórych może to się skończyć ciężką chorobą. Takie przeciąganie spraw jest niebezpieczne dla zdrowia najmłodszych. Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że zawieszono szczepienia w szkołach, bo lekarze nie chcą już za darmo przy nich asystować?
2. Czy prawdą jest, że w magazynach sanepidów zalegają stosy niewykorzystanych szczepionek przeciwko żółtaczce, tężcowi i gruźlicy?
3. Czy prawdą jest, że w całym kraju prawie 110 tys. uczniów nie jest zaszczepionych przeciw chorobom zakaźnym, a specjaliści alarmują, że dla niektórych może to się skończyć ciężką chorobą?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 18 maja 2006 r.