Szanowny Panie Ministrze! Przeprowadzona prywatyzacja sektora energetycznego doprowadziła do wyodrębnienia kilku spółek - regionalnych
Szanowny Panie Ministrze! Przeprowadzona prywatyzacja sektora energetycznego doprowadziła do wyodrębnienia kilku spółek - regionalnych dostawców energii elektrycznej i związanych z tym usług przesyłowych. Akcjonariuszem w tych spółkach jest Skarb Państwa. Spółki energetyczne prowadzą swoją komercyjną działalność, bazując przede wszystkim na dotychczasowych instalacjach oraz liniach przesyłowych. Wiele z nich to linie na słupach energetycznych posadowionych na polach rolniczych. W skali kraju to dziesiątki tysięcy kilometrów sieci trakcji elektrycznej niskiego, średniego i wysokiego napięcia.
Właściciele gruntów rolnych, na których znajdują się słupy energetyczne, wielokrotnie występowali o ostateczne uregulowanie ich stanu prawnego. Jest to spowodowane faktem, że spółki energetyczne wykorzystują sieci do sprzedaży swoich usług. Wiążą się też z tym określone koszty dla odbiorców energii elektrycznej - tzw. opłata przesyłowa.
Rolnicy - właściciele gruntów, na których posadowione są słupy oraz inne nośniki energii elektrycznej, pozbawieni są z tego tytułu jakichkolwiek korzyści. Przeciwnie, muszą płacić podatek rolny w pełnej wysokości za określoną działkę, bez uwzględnienia powierzchni zajmowanej przez posadowione tam słupy należące do spółek energetycznych. Dzieje się tak już od wielu lat. Taka sytuacja przykładowo ma miejsce w gospodarstwie Anny i Wacława Berus z Grabowna 1, gmina Góra, powiat górowski, województwo dolnośląskie. Dodatkowo słupy energetyczne utrudniają prowadzenie upraw rolnych w ich sąsiedztwie i ograniczają możliwość rozbudowy gospodarstw rolnych.
Wobec powyższego proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Kiedy ostatecznie zostanie uregulowany status prawny słupów i innych nośników energii elektrycznej posadowionych na prywatnych, rolniczych gruntach?
2. Dlaczego spółki energetyczne, czerpiąc korzyści z prowadzonej działalności, także związanej z pobieraniem opłat przesyłowych, nie chcą należnej części przekazać prawnym właścicielom rolniczych gruntów?
3. Czy Minister Skarbu Państwa, jako dominujący akcjonariusz w spółkach energetycznych, zamierza zrekompensować poniesione w ten sposób straty i nieosiągnięte korzyści prawnym właścicielom gruntów rolnych?
Z poważaniem
Posłowie Andrzej Lepper
i Bernard Ptak
Warszawa, dnia 8 grudnia 2005 r.