Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowna Pani Minister! Dnia 15.05.2006 r. do mojego biura poselskiego zgłosiła się Pani Elżbieta

   Szanowna Pani Minister! Dnia 15.05.2006 r. do mojego biura poselskiego zgłosiła się Pani Elżbieta Otręba zamieszkała w Częstochowie w sprawie renty dla ciężko chorego męża, któremu mimo orzeczonej trwałej niezdolności do pracy, spowodowanej chorobą nowotworową, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie odmówił wypłaty renty, gdyż Pan Mieczysław Otręba nie spełnia wszystkich przesłanek określonych w art. 57 i art. 58 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 39 z 2004 r., poz. 353 ze zm.).

   Pan Mieczysław Otręba ma obecnie 56 lat. Przepracował w swoim życiu ponad 35 lat, w tym 22 lata jako kierowca ciężkiego sprzętu (w ciężkich warunkach). Sześć i pół roku temu firma zlikwidowała jego stanowisko i przeszedł wtedy na zasiłek przedemerytalny. Kiedy w ubiegłym roku okazało się, że jest bardzo ciężko chory, gdyż ma raka, Pan M. Otręba wystąpił do ZUS o przyznanie mu renty z tytułu trwałej niezdolności do pracy orzeczonej przez komisję lekarską ZUS.

   ZUS odmówił mu prawa do renty. Pan M. Otręba według wyżej wymienionej ustawy był zobowiązany udowodnić posiadanie co najmniej 5-letniego okresu składkowego i nieskładkowego, przypadającego w ostatnich 10 latach przed zgłoszeniem wniosku lub przed powstaniem niezdolności do pracy. Z uwagi na to, że okres ten nie został udowodniony, gdyż Pan Otręba wykazał tylko 4 lata 5 miesięcy i 20 dni, organ rentowy odmówił prawa do renty.

   Jak to możliwe, żeby o przyznaniu renty decydowało ostatnie 5 lat? Gdzie podziały się składki z 35 lat pracy?

   Z doniesień prasowych wynika, że podobna sytuacja dotyka więcej osób w Polsce. Skargą jednej z takich osób zajął się w marcu Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy uznał, że do przyznania renty wystarczy posiadanie 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych (mężczyźni) albo 20 lat (kobiety) oraz całkowita niezdolność do pracy. Nie trzeba wykazywać 5-letniego okresu ubezpieczenia w ostatnim dziesięcioleciu.

   Wiem, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych wystąpił do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Dotychczas nie ma odpowiedzi, a sprawa jest dramatyczna i wielce niesprawiedliwa.

   Bardzo proszę Panią Minister o pomoc w pilnym i ostatecznym załatwieniu tej kwestii zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego i elementarną sprawiedliwością społeczną, w której człowiek uczciwy i płacący składki przez 35 lat mógł być też sprawiedliwie i uczciwie potraktowany.

   Proszę też o wskazanie koniecznych zmian w dotychczasowych przepisach ustawy o emeryturach i rentach, które pozwoliłyby na docelowe rozwiązanie tej drażliwej społecznie kwestii.

   Z poważaniem

   Poseł Halina Rozpondek

   Warszawa, dnia 7 czerwca 2006 r.

lokata | bingo online | Ogrody | automatic rakeback | Katalog Top Muzyka Techno Imprezy Christopher Lawrence biografia Komputery wirtualne pl zadaszenia basenów FortiGate