Szanowny Panie Premierze! Do połowy sierpnia tego roku każdy samorząd gminny na terenie naszego
Szanowny Panie Premierze! Do połowy sierpnia tego roku każdy samorząd gminny na terenie naszego kraju musi wprowadzić elektroniczny obowiązek obiegu dokumentów. Wiąże się to z zakupem bardzo drogich urządzeń, systemów i wielu innych wydatków, a tymczasem komunikowanie się samorządów z mieszkańcami poprzez Internet jest wciąż w większości gmin w formie szczątkowej.
Zgodnie z rozporządzeniem MSWiA z okresu, kiedy Premierem był Marek Belka, każdy przychodzący do gminy list elektroniczny musi przejść przez urządzenie typu Hardware Security Module, które wyśle nadawcy potwierdzenie odbioru. Urządzenie to musi spełniać ściśle określone normy, a tego typu urządzeń na świecie produkowanych jest jedynie trzy modele, w tym tylko dwa dostępne w Polsce.
To jednak nie jedyny wydatek, do którego zmuszane są gminy. Urządzenie HSM trzeba bowiem umieścić w osobnym, specjalnie zabezpieczonym, poprzez systemy alarmujące i identyfikujące wchodzące osoby, pomieszczeniu. Niezbędne wydatki to więc koszt co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. I to pod tym warunkiem, że gmina dysponuje wolnym pomieszczeniem, w którym tego typu sprzęt może być umieszczony. Tymczasem drogą elektroniczną do samorządów lokalnych wciąż dociera bardzo mało korespondencji.
W związku z powyższym pytam Pana Premiera:
- Czym uzasadnione jest wprowadzenie amerykańskiej normy bezpieczeństwa w systemach dotyczących elektronicznego obiegu dokumentów w polskich gminach?
- Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji rozważało zmianę terminu wejścia w życie niniejszego rozporządzenia?
- Jakie sankcje przewidziane są dla samorządów, które tego terminu nie dotrzymają?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 12 lipca 2006 r.