Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Ministrze! Szkoły rolnicze, dla których organem prowadzącym są dziś w przytłaczającej większości

   Szanowny Panie Ministrze! Szkoły rolnicze, dla których organem prowadzącym są dziś w przytłaczającej większości samorządy powiatowe, chylą się ku upadkowi. Pomimo nieznacznej ilości tych szkół, które są prowadzone ˝po gospodarsku˝, istnieje znaczna grupa placówek, która jest dla samorządów powiatowych przysłowiową kulą u nogi.

   Dla przykładu podam, ze Starosta Kutnowski kilkakrotnie w mediach ogłaszał konieczność likwidacji Zespołu Szkół Agroprzedsiębiorczośći i Bursy Szkolnej w Mieczysławowie, a środki przeznaczone w budżecie powiatu są niewystarczające na pokrycie kosztów funkcjonowania tych placówek. Troska o szkoły ponadgimnazjalne położone na terenie miasta powiatowego powoduje brak należytego zainteresowania placówkami mającymi swą siedzibę na terenie wiejskim. Takie działania organu prowadzącego tworzą wrażenie, że placówki z blisko stuletnią tradycją nie mają szans na dalsze funkcjonowanie. To sprawia, że maleje nabór uczniów do klas pierwszych, a uczniowie klas starszych i nauczyciele funkcjonują w stanie ciągłej niepewności o dalsze losy placówek. Poszukuje się coraz to nowych kierunków kształcenia, odchodząc od tradycyjnych specjalności, jak rolnicza czy ogrodnicza. Możliwość likwidacji znacznej ilości szkół rolniczych może stanowić poważne zagrożenie dla należytej edukacji kadr dla rolnictwa w przyszłości. To zaś może sprawić, że brak należytego wykształcenia spowoduje degradację polskich rolników w stosunku do rolników innych państw Unii Europejskiej i uniemożliwi korzystanie z unijnego wsparcia finansowego. Problem przyszłości szkół rolniczych i odpowiedniego wykształcenia polskich rolników jawi się w tym kontekście elementem polskiej racji stanu. Sytuacja dojrzała do tego, aby podjąć działania natychmiastowe i zmienić organ prowadzący już w roku szkolnym 2006/2007. W tej sytuacji nie wolno pozostawać biernym i należy dołożyć wszelkich starań, aby ratować istniejące szkoły rolnicze.

   Panie Ministrze, czy trwają w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi prace mające na celu ustawowe przejęcie szkół rolniczych przez resort rolnictwa, który byłby organem prowadzącym dla tych szkół?

   Czy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi współpracuje w tym zakresie z Ministrem Edukacji Narodowej?

   Czy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi przejmie w drodze porozumienia część szkół rolniczych, w stosunku do których samorządy powiatowe zwróciły się z odpowiednim wnioskiem?

   Które szkoły rolnicze i kiedy zostaną przejęte przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi?

   Z poważaniem

   Poseł Tadeusz Woźniak

   Warszawa, dnia 19 lipca 2006 r.

Kontorsmöbler | pozycjonowanie | Projekty domów | Duke | Bielizna Muzyka Mp3 Imprezy Johan Gielen Komputery zaluzje poznan David Guetta Rolety Poznań kampanie adwords imprezy integracyjne wyjazdy integracyjne frezarki do pedicure antiox