Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Ministrze! W chwili obecnej szkolnictwo w naszym kraju przeżywa szereg problemów. Jednym

   Szanowny Panie Ministrze! W chwili obecnej szkolnictwo w naszym kraju przeżywa szereg problemów. Jednym z nich jest problem egzekwowania regularnego uczęszczania dzieci na zajęcia szkolne. Obowiązek ten wynika z art. 18 pkt 2 ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 roku (Dz.U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329, z późn. zm.). Procedura związana z realizacją obowiązku szkolnego w momencie dłuższej i nieusprawiedliwionej absencji ucznia kończy się na wysłaniu upomnienia do rodziców, w którym wzywa się ich do zapewnienia regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne. Karą za nieprzestrzeganie tego przepisu może być grzywna stosowana w celu przymuszenia zgodnie z art. 121 ustawy z dnia 17 czerwca 1996 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2002 r. Nr 110, poz. 968, z późn. zm.).

   Rodzice uchylający się od realizowania obowiązku szkolnego po otrzymaniu tego wezwania posyłają dziecko do szkoły na jeden lub kilka dni, po czym znowu nie wysyłają dziecka na zajęcia. Przysłanie dziecka do szkoły choćby na jeden dzień powoduje rozpoczęcie procedury od początku i faktycznie przepis ten jest martwy, a rodzice bez problemu go obchodzą. Do czasu wysłania kolejnego upomnienia (musi upłynąć określona ustawą ilość dni) brak jest prawnych możliwości egzekwowania obowiązku szkolnego. Praktyka szkolna wykazuje, że przepisy są złe, nie dają bowiem możliwości działania pedagogom szkolnym i dyrektorom szkół. Znane mi są opinie dyrekcji szkół, z których wynika, że w ostatnich kilkunastu latach nie było ani jednego przypadku ukarania grzywną rodziców zaniedbujących swoje obowiązki.

   Największym przegranym w takiej sytuacji jest dziecko, które traci możliwość zdobycia wykształcenia, a tym samym nie ma równych szans awansu zawodowego i społecznego podczas samodzielnego życia. Może to być jednym w powodów wykluczenia tych osób z aktywnego życia społecznego i spychania ich na margines społeczeństwa. W wielu przypadkach nieuczęszczanie do szkoły pogłębia istniejącą już sytuację patologiczną w rodzinie, a brak narzędzi prawnych odbiera szkole możliwość wypełniania swojej roli opiekuńczo-wychowawczej.

   Mając powyższe na uwadze, zwracam się do Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

   Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej uważa obowiązujące przepisy prawne za wystarczające do likwidacji tej nieprawidłowej sytuacji?

   Czy prowadzone są prace nad wprowadzeniem nowych uregulowań prawnych pozwalających skuteczniej ograniczyć to niepokojące zjawisko?

   Z poważaniem

   Poseł Jarosław Jagiełło

   Warszawa, dnia 12 czerwca 2006 r.

Bielizna | poker holdem | ubieranki | wedding | buty dla dzieci Mayday Polska Christopher Lawrence biografia Samochodziki Tonery tanie noclegi Warszawa fashionline.pl holiday to portugal